Brat Pawła Adamowicza dla „Wprost”: Dostałem wiadomość od wysokiego rangą przedstawiciela mediów publicznych

Brat Pawła Adamowicza dla „Wprost”: Dostałem wiadomość od wysokiego rangą przedstawiciela mediów publicznych

Piotr Adamowicz
Piotr Adamowicz / Źródło: Newspix.pl / Mateusz Słodkowski
–Po drugiej turze wyborów, którą wygrał mój brat, dostałem wiadomość od wysokiego rangą przedstawiciela mediów publicznych o treści następującej: „gratuluję oszuści i złodzieje, będziemy patrzeć wam na ręce i śledzić wasze poczynania” – mówi w rozmowie z „Wprost” brat zamordowanego prezydenta Gdańska.

Piotr Adamowicz opowiada nam o nocy, którą spędził przy bracie, o emocjach jakie towarzyszyły rodzinie, a także o pomocy jaką otrzymał od władz. – Przedstawiciel premiera Mateusza Morawieckiego odnalazł mnie w poniedziałek po południu i spytał czy mógłbym rozmawiać z premierem. (…) W sumie z premierem Morawieckim rozmawiałem pięć czy sześć razy między wtorkiem, a sobotą. Wyjaśniłem, że organizatorem pogrzebu jest miasto we współpracy z rodziną i że proszę wyłącznie o skromną asystę wojskową. Domówiliśmy też inne rzeczy i bardzo panu premierowi dziękuję. W takich sytuacjach gdy zginęła osoba publiczna z jednego obozu politycznego, a władze państwowe są z zupełnie innego obozu, rzeczą kluczową jest znalezienie pośrednika. Premier Morawiecki znalazł taką osobę. O postępowaniu innych ośrodków władzy państwowej nie chcę się wypowiadać – mówi brat zamordowanego prezydenta Gdańska.

Na pytanie czy prawdą jest, że rodzina sobie nie życzyła obecności władz państwowych na pogrzebie Piotr Adamowicz powiedział, że w rodzinie były różne emocje. – Mój ojciec, który nie głosował na ugrupowanie rządzące powiedział, że życzyłby sobie, żeby prezydent i premier złożyli mu kondolencje i zaaranżowałem to. Więc nie można powiedzieć, że rodzina sobie tego nie życzyła – mówi nasz rozmówca.

Piotr Adamowicz opowiada też dlaczego jego brat miał przezwisko „budyń”, dlaczego początkowo chciał się wycofać z kandydowania na prezydenta Gdańska, a potem zmienił zdanie i czy miał żal do PO, że wystawiła przeciwko niemu innego kandydata.

Cały wywiad można przeczytać w najnowszym tygodniku „Wprost”.

Czytaj także:
Karczewski: W obliczu śmierci Adamowicza zachowaliśmy się tak, jak wymagała tego powaga chwili

Okładka tygodnika WPROST: 5/2019
Artykuł został opublikowany w 5/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 15
  • Juz PRODIGY na łudstoku odmówiło wystepu skarżąc sie na niewystarczające środki bezpieczeństwa. Czyli PRODIGY to RYDZYK i Radykalna Prawica? Won z czerwoną lewizną. Pamiętajcie dziennikarze wspierają lewackie bydło.
    •  
      jak ci ktos z rodziny umrze
      to bedziesz rodzina glupkow
      • Rodzina Adamsów
        •  
          ta rodzina budzi we mnie awersję, czy naprawdę nasze państwo jest niezdolne do działania? czy urząd skarbowy jeszcze istnieje? czy w prokuraturze ktoś jeszcze pracuje? jeżeli tak to czemu źródła ich majątku nie zostały jeszcze prześwietlone???
          • ktoś zarzuci ni nieprawdę?