Magdalena Adamowicz o hejcie: trzeba skończyć z nienawiścią i pogardą

Magdalena Adamowicz o hejcie: trzeba skończyć z nienawiścią i pogardą

Magdalena Adamowicz
Magdalena Adamowicz / Źródło: Newspix.pl / Michal Fludra
Hejt dziś dotyka wszystkich i wszędzie. Musimy sobie jako społeczeństwo spróbować z tym poradzić, bo wyśmiewanie i pogarda pustoszy psychikę, a może skończyć się taką tragedią, jaka nas spotkała – mówi w wywiadzie dla „Wprost” Magdalena Adamowicz, żona zamordowanego prezydenta Gdańska.

Katarzyna Skrzydłowska-Kalukin: Czy do córek dociera to, co pisze się na pani temat w internecie?

Magdalena Adamowicz: Oczywiście, że dociera i potwornie je to boli. Ale one znają to także sprzed śmierci Pawła. Zawsze im tłumaczyliśmy, skąd to się bierze, i że ludziom, którzy to robią trzeba współczuć i próbować pomagać. Pokazywaliśmy na konkretnych przykładach, że to co piszą i mówią to nieprawda, a więc nie trzeba tym się przejmować. Celem hejtu jest sprawienie bólu a nie rozwiązanie jakiegoś problemu. Ale często jest nim zwiększenie klikalności, czyli zarabianie na robieniu komuś krzywdy. To chyba jest najstraszniejsze w tej machinie.

To, że kandyduje Pani do Parlamentu Europejskiego też jest komentowane. Podobno w żałobie się nie kandyduje.

Kandyduję do Parlamentu Europejskiego, bo chcę wprowadzić w życie przesłanie ojca Ludwika Wiśniewskiego, że trzeba skończyć z nienawiścią i pogardą. Te słowa na pogrzebie wzbudziły w moim sercu płomień i poczułam, że muszę spełnić to przesłanie i kontynuować to, o co walczył Paweł, bronić jego idei. Już to robię: debata w Kongresie USA, spotkanie z szefową operacyjną , list otwarty do światowych liderów, spotkanie w Komitecie Regionów, w Googlu, debata w Gdańsku, to tylko początek mojej walki o zmiany prawne i edukowanie zapobiegające fake newsom, mowie nienawiści i przestępstwom z nienawiści. Ta misja daje mi ogromną siłę, czuję że to dobro, które na tym wielkim złu może wykiełkować. Mandat Europarlamentu to środek do tego celu. Chcę wszystkim uświadomić bezpośredni związek między fake newsami, mową nienawiści, a tendencjami rozsadzającymi naszą wspólną Europę od wewnątrz.

Świat polityki też jest pełen nienawiści i przemocy słownej. Czy jest Pani na to przygotowana?

Myślę że nikt nie rodzi się przygotowany na to, żeby dostawać baty i być ośmieszanym. Można się przyzwyczaić, że tak jest, ale to zawsze boli. Rzeczywiście dzisiejsza polityka to PR, fasadowe przepychanki i coraz więcej hejtu, dzielenia, szczucia jednych przeciw drugim w celu osiągnięcia krótkotrwałych celów, bez refleksji, jakie to będzie miało skutki w przyszłości. Jednak chcę wystartować w wyborach właśnie po to, żeby to zmieniać. Najskuteczniejszą drogą jest uświadamianie, informowanie, obnażanie tych mechanizmów nienawiści. Tam, gdzie granice przekraczane są bez pardonu, łamane prawo, gdzie nawołuje się do przestępstw z nienawiści, potrzebujemy stanowczego reagowania. Hejt dziś dotyka wszystkich i wszędzie, dzieci w szkole, w mediach społecznościowych, ludzi znanych i nieznanych. Musimy sobie jako społeczeństwo spróbować z tym poradzić, bo wyśmiewanie i pogarda pustoszy psychikę, a może skończyć się taką tragedią, jaka nas spotkała.

Czytaj także:
Pawłowicz atakuje Adamowicz: Jakie ma pani kompetencje, poza byciem „żoną zamordowanego”?

Okładka tygodnika WPROST: 16/2019
Cały wywiad opublikowany jest w 16/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 26
  • I mówi to osoba,która na mszy po zmarłym mężu zaczęła wylewać wiadro pomyj na konkurentów politycznych.
    • hej hej , jestem sobie wesoła wdówka , jestem wesoła wdówka i mam wszystko w poważaniu, może jednak mnie wybiorą? co tam! wybiorą na 100%, przecież Gdańszczanie to w większości naród proniemiecki, a lenie nie pójdą do urn!
      Mnie raczej interesuje jej przygotowanie merytoryczne dobycia posłem w PE, przecież to nikt inny jak samo PO zarzuca Pisowskim kandydatom brak przygotowania do tej funkcji, więc jak to jest? jak ktoś startuje z PO to może być tuman , np. taki jak min wałęsa, lecz jeśli tuman startuje z pisu to jest larum, co za hipokryzja!
      Polacy idźcie masowo do wyborów i pokażcie tym zaprzańcom gdzie ich miejsce!
      Jak to coś dostanie się do parlamentu UE, tan tytułowa wdowa, to oznaczać będzie że w gdańsku same nieudaczniki i niech ich doją nadal!
      •  
        Pierwszym krokiem w kierunku hejtu jest brak szacunku dla blizniego. Potem juz łatwiej.
        Na tym forum ludzie wypisuja głupoty i klamstwa udajac ze to prawda. Wymyslenia a udaja ze to prawda. Tacy bazuja na tym ze uczciwy czlowiek pomysli sobie: "oh o tym nie wiedziałem" powinien pomyslec ze to wyglada na bzdure bo nie zdaje testu rozsadku. Atakuja tych ktorzy podaj sprawdzalne fakty, tych co proponuja logiczne wyjasnienie. Hejterzy nie potrafia inaczej zareagowac.
        Pytanie jest dlaczego na Wprost pojawiaja sie coraz czesciej artykuly prowokacyjne w ktorych to redakcja manipuluje plusami i minusami popierajac tych co maja hejtowe wpisy.
        W polskiej polityce jedynie Biedron ma w programie cos co mpze zmienic sytuacje ale wszyscy raczej sie zgodzą ze Wprost nie ma ani jednego artykułu pozytywnego o Biedroniu natomias negatywne sie ukazuja. A to jest juz propaganda. A hejterzy sa zaraz widoczni, nic o artkule ale wyzwisk pelno.
        Media winne temu hejtowi.
        •  
          Treść została usunięta
          • niech mi ktoś wyjaśni, w jaki sposób Janina A.(mamusia wesołej wdówki)prowadząca kiosk z wędlinami, budkę z zapiekankami, a w wakacje z lodami, sprzedająca herbatę ziołową i kosmetyki Avon została POtentatem na rynku ubezpieczeń w Gdańsku?