Trzaskowski: Tusk nie chce budować alternatywnego ruchu ani stawać na czele opozycji

Trzaskowski: Tusk nie chce budować alternatywnego ruchu ani stawać na czele opozycji

Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski/Fotonews
– Donald Tusk z całą pewnością nie myśli o tym, by budować polityczny ruch alternatywny do istniejących partii politycznych – mówi w rozmowie z „Wprost” Rafał Trzaskowski. Czy zdaniem prezydenta Warszawy Tusk chce stanąć na czele opozycji? – Intuicja mi podpowiada, że nie – odpowiada polityk.

Od jakiegoś czasu media spekulują, że  chciałby stanąć na czele nowej inicjatywy politycznej. Pojawiła się już nawet robocza nazwa projektu – Ruch 4 czerwca. Jego początkiem miały być gdańskie obchody 30. rocznicy wyborów 1989 r. zdecydowanie studzi te oczekiwania. – Idea ruchu czy zwłaszcza nowej partii, to oczekiwanie wyłącznie kilku sfrustrowanych ludzi, którzy nie znaleźli dla siebie miejsca w dotychczasowych formacjach politycznych. U nikogo, kto jest poważnym graczem politycznym, takiego oczekiwania dzisiaj nie widzę – ucina Trzaskowski.

Tusk na czele opozycji?

Jego zdaniem, szef Rady Europejskiej nie podjął jeszcze decyzji o powrocie do polskiej polityki ani swoim ewentualnym starcie w wyborach prezydenckich. A czy rozważa stanięcie na czele opozycji? – Intuicja mi podpowiada, że nie. Oczywiście to naturalne, że zamierza pozostać w grze, jest w końcu bardzo poważnym politykiem o silnej pozycji międzynarodowej, zapewne też nie wybiera się jeszcze na emeryturę. Jednak z całą pewnością nie myśli o tym, by budować polityczny ruch alternatywny do istniejących partii politycznych, bo zależy mu na wygranej opozycji, a nie rozpraszaniu głosów – mówi Trzaskowski. – Może zdecyduje się na start w wyborach prezydenckich. Ale nie liczmy na Tuska jak na kogoś, kto w cudowny sposób sam jeden odmieni naszą scenę polityczną. Założę się zresztą, że gdyby wrócił, to najpierw byłyby dwa miesiące euforii, potem emocje by opadły i ci sami komentatorzy, którzy dziś marzą o jego powrocie, zaczęliby go krytykować – przewiduje prezydent .

Rafał Trzaskowski ucina też spekulacje, jakoby Tusk liczył na porażkę firmowanej przez w eurowyborach. – To również są bajki wymyślane przez ludzi, którzy wypadli z polityki i liczą, że jakimś cudem do niej powrócą. Nie znam żadnego poważnego polityka opozycji, który zastanawiałby się w tej chwili, co by się stało, gdyby Schetynie powinęła się noga. Takie myślenie byłoby zresztą szalenie nieodpowiedzialne. Wybory europejskie, które nas czekają, to początek gry o wszystko, mówiąc wprost – zaczynamy marsz po władzę. A jeśli opozycja ma przejąć władzę, to wszyscy musimy grać do jednej bramki i raczej gryźć trawę niż oddawać się jałowym kalkulacjom – ocenia polityk.

Czytaj także:
Trzaskowski otworzy tegoroczną Paradę Równości. Organizatorzy: Jesteśmy dumni

Okładka tygodnika WPROST: 19/2019
Cały wywiad dostępny jest w 19/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 4
  • proponuję rozwiesić fotki tyfusa w tęczowym ubranku nie tylko na toyce, ale w środku ku wiadomemu przeznaczeniu.
    też się zdziwi i będzie ćwierćinteligent bredził o Memlingu?
    • chamskie ataki tyfusa na społeczność katolicką własnoręcznie & with a little help from his mad leftist support przy sk******ch "aPOlitycznych" magnificencjach uniwerków, obecnie mają za zadanie zaorać "Wiosnę" naczelnego pedała RP.
      fani oborowi wniebowzięci, a POżyteczni idioci i nie będą za rok pamiętać.
      • Panie Trzaskowski !
        Jest kategoria ludzi, ktorym po prostu sie nie wierzy.
        To co zrobi Tusk , to nawet wrozka nie wie.
        Pamieta pan jak sie zarzekal, ze Bruksela go nie interesuje , a potem, co uczynil ?
        A to tylko jeden przyklad , gdzie p. Tusk sklamal.
        Podobnie bylo z obrazem Memlinga, "Sad ostateczny" i tecza na nim widniejaca, przywolanym przez Tuska jako przyklad.
        Wyjasnie to panu:

        Tecza = symbol przymierza Boga z czlowiekiem ,zostala zawlaszczona przezsrodowisko LGBT.
        Swastyka= symbol szczescia, zostal zawlaszczony przez niemieckich ludobojcow.
        Czy zatem mozna mowic o dobrej woli Tuska skoro dal taki przyklad ?
        Przykro bylo patrzec na tych bufonow , rektorow i profesorow , ktorzy nastepnie bili mu brawa.
        Jak tak dalej pojdzie to powiedzenie "Glupi jak profesor" bedzie jak najbardziej zasadne.
        • Czy moze ktos wie ile w  dniu dzisiejszym ..Broniarz z  Kramkiem podlozyli bomb w  szkolach ...,.???? Bo  wczoraj podlozono ich 122 ....????