Winiarska: Gdy wstaję rano i jest marnie, przemawiam do ludzi jako pies

Winiarska: Gdy wstaję rano i jest marnie, przemawiam do ludzi jako pies

Maria Winiarska
Maria Winiarska / Źródło: Newspix.pl / Artur Zawadzki
– Chwała Instagramowi za filtry, gdyby nie one, nie wiem, czy bym to dźwignęła. Gdy wstaję rano i widzę że jest marnie, korzystam z filtra z mordą psa, z pięknymi migdałowymi oczami i przemawiam do ludzi jako pies. Lubię też skryć się za liśćmi palmy, bo wtedy jestem taka tajemnicza i nie do końca wyraźnie widoczna. A jak jest poranna tragedia, daję filtr kosmos. Wtedy już widać tylko zarys mojej twarzy w kosmosie. Ale też bardzo często, jak zrobię fryz, umyję się i umaluję, mówię do moich followersów bez filtra – przyznała aktorka Maria Winiarska, zwyciężczyni opublikowanego we „Wprost” pierwszego rankingu polskich silver inflencerów.

Maria Winiarska ma 68 lat i od jakiego czasu udowadnia, że dystans do siebie, do świata, cięty język i poczucie humoru, mogą na Instagramie sprzedawać się tak dobrze, jak golizna serwowana przez młode influencerki. Dziś śledzi ją prawie 87 tysięcy followersów, co coraz częściej przekłada się na współprace z markami, które chcą, by to Winiarska na Instagramie reklamowała ich produkty. I tak, aktorka niegdyś znana z duetu „Siostry Winiarskie”, a potem wielu serialowych ról, pokazuje krem mówiąc, że wciera w swój „ryjuś” specyfik z 24-karatowym złotem. – Kiedyś jeszcze, o innym kremie, opowiadałam leżąc w łóżku i mówiąc do psa. Nie wiem, czy to się podobało firmie, która mi ten krem wysłała, ale followersom na pewno. Robię to dla zabawy, nie dla pieniędzy, chociaż czasem trafią się jakieś reklamy, czy unboxingi. To rozpakowywanie prezentu na oczach obserwatorów. A ja wprowadziłam unboxing na świeżym powietrzu. Kiedyś dostałam piękne piżamy, powiesiłam je na wieszakach, na płocie, wśród zieleni, przy budzie dla psów – stwierdziła.

Gdy pokazała followersom, jakie sukienki kupiła wnuczkom i powiedziała przy tym, że to unboxing, na jej profilu zawrzało. -Poprawili mnie, bo unboxing jest tylko wtedy, gdy dostajesz coś w prezencie. A nie, gdy sama kupujesz. Dziś już wiem, że pokazując sukienki dla wnuczek robiłam „zakupowy haul”. Czyli chwaliłam się zdobyczą, łupem – powiedziała.

„Astronauci” Winiarskiej

– Miewałam też inne wpadki, kiedyś się pomyliłam i zapomniałam słowa „followersi” mówiąc o tych, którzy mnie obserwują, „idą za mną”. Szybko zastąpiłam je „astronautami”. I tak właśnie „astronauci” wyparli „followersów” na moim Instagramie. Bywa też, że robię sobie żarty. Gdy „Na Wspólnej” grałam umierającą, na Instagramie napisałam, żeby mnie oglądali, bo będą ze mną sceny łóżkowe. Wkręciłam ich, ale pewnie oglądalność wzrosła. Innym razem nagrałam filmik, że mąż zmienił orientację seksualną, bo śpi teraz z Ziutkiem. Mówiłam, że ja tego nie rozumiem, bo wprawdzie Ziutek jest ode mnie młodszy, ale prawie nie ma zębów, a ja mam. I dodałam, że na domiar złego trochę śmierdzi, a ja jestem zawsze czyściutka i wyprasowana. Pointą tego Instastories było, że Ziutek to nasz ukochany pies, którego wzięliśmy ze schroniska. Staram się w żartobliwy sposób namawiać ludzi do adopcji czekających na miłość psiaków – dodała.

„Nie dłubię przy twarzy”

Maria Winiarska jako jedna z nielicznych instagramerek otwarcie mówi też o „prezentach”, które influencerki dostają od znanych marek. – Bardzo lubię dostawać prezenty, bo jaka kobieta nie lubi. Jeśli na stare lata można się ładnie ubrać, albo smarować buzię dobrym kremem, bo ktoś mnie lubi i mi je podarował, to co w tym złego? Zostałam nawet „twarzą” salonu manicure i pedicure. 68-letnia twarz salonu „Wisła”, dlaczego nie? Starsze osoby też powinny dbać o racice i pazury – przyznała.

Aktorka stwierdziła w wywiadzie, że choć używa filtrów na Instagramie, zwłaszcza gdy wstaje rano i dochodzi do wniosku, że wygląda niekorzystnie, ale w rzeczywistości swoich zmarszczek się nie wstydzi.- Nie dłubię przy twarzy. Wolę zaoszczędzić tę kasę na bilety do Brazylii. Wolę te pieniądze przeznaczyć na to, by widzieć się z córką i wnuczkami. Zresztą mam takie jedno malutkie, finansowe marzenie, żeby jednorazowo zarobić tyle forsy, żebym mogła powiedzieć Hani, że tym razem przylatują do Polski całą rodziną klasą biznes. A potem na Boże Narodzenie my te lecimy do nich biznesem. Dodam tylko, że lot trwa prawie 12 godzin, a mąż ma prawie 2 metry wzrostu – stwierdziła.

Ranking silver influencerów „Wprost”

1. Maria Winiarska (@marysiawiniarska) – 86,5 tys. obserwujących
Popularna aktorka, która z pomocą aktywnych w mediach społecznościowych córek zgromadziła na swoim Instagramie prawie 90 tys. obserwujących.

2. Ireneusz Korzeniewski (@styleman.pl) – 34,4 tys. obserwujących
Na jego profilu przeważa moda, ale fascynują go też motocykle i stare samochody. Wypracowany przez Korzeniewskiego wizerunek przyciąga przede wszystkim marki premium.

3. Katarzyna Dowbor (@katarzyna_dowbor_official) – 33,4 tys. obserwujących
Prezenterka telewizyjna, której luźne instagramowe konto obserwuje ponad 30 tys. osób.

4. Krystyna Bałakier (@balakierkrystyna) – 30 tys. obserwujących
Blogerka, właścicielka firmy zajmującej się stylizacją. Pokazuje seniorkom, jak dobrze poczuć się w swoim ciele dzięki odpowiedniemu strojowi.

5. Jan Adamski (@janadamskieu) – 24,1 tys. obserwujących
Jego stylizacje to uniwersalna elegancja, która może być inspiracją dla mężczyzn z wszystkich pokoleń.

6. Grażyna Szapołowska (@grazyna_szapolowska) ma 14,9 tys. obserwujących
Profil aktorki to mieszanka relacji z czerwonego dywanu i codziennego życia rodzinnego.

7. Elwira Kołodziejczyk (@ostatnie_podrygi_50plus) – 5,2 tys. obserwujących
Pani Elwira za pośrednictwem Instagrama dzieli się z obserwującymi zdjęciami psów, ogrodu i ugotowanych potraw. W roli fotografa towarzyszy jej córka.

8. Helena Norowicz (@helenanorowicz)- 1,6 tys. obserwujących
Znana aktorka, która w wieku 80 lat zajęła się modelingiem. W jednej z kampanii reklamowych wystąpiła nawet topless.

9. Jadwiga Janik (@fashion50plus) – 828 obserwujących
Na Instagramie obserwuje ją jedynie kilkaset osób, ale popularność przyniósł jej blog. W mediach opublikowano na jej temat już wiele artykułów.

10. Wirginia Szmyt, czyli popularna DJ Wika (nie ma profilu na Instagramie, ale 6,7 tys. polubień na Facebooku)
81-letnia DJka, która nadal regularnie gra na klubowych imprezach.

Okładka tygodnika WPROST: 26/2019
Cały wywiad dostępny jest w 26/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0