Polskie dzieci tyją na potęgę. Co trzeci ośmiolatek ma problem z nadwagą albo otyłością

Polskie dzieci tyją na potęgę. Co trzeci ośmiolatek ma problem z nadwagą albo otyłością

Nadwaga.
Nadwaga. / Źródło: Fotolia / Autor: kwanchaichaiudom
Lato to czas, w którym dzieci tyją. Ruszają się mniej niż ich rodzice w dzieciństwie, za to jedzą dużo więcej cukru i tłuszczu w budkach przy kurortowych promenadach.

– Z moich obserwacji plażowych wynika, że dzieci najczęściej piją napoje gazowane, oraz niegazowane udające soki, a jedzą zapiekanki, frytki i nugetsy, czyli złoty zestaw budek z przekąskami – mówi Anna Makowska, dr nauk farmaceutycznych i blogerka znana jako Doktor Ania.

– Na plażę czy plac zabaw rodzice zabierają przekąski, bo są przekonani, że dzieci zgłodnieją do obiadu. Najczęściej bułę, bo najwygodniej. Nie zlecą się do niej osy jak do owoców, nie rozgniecie się w torbie i łatwo ją kupić – mówi Alicja Syc, dietetyczka, która prowadzi warsztaty dla dzieci z nadwagą i otyłością. – Dziecko zje też loda, batona albo wafelka. Potem idą na obiad. Jeśli mają wykupione wyżywienie w ośrodku, nie ma o co się martwić. Zazwyczaj dostaną tam ziemniaki, jakieś mięso, surówkę i kompot. To jest zbilansowane, porcje są odpowiednie. Gorzej, kiedy próbują zjeść coś na mieście. Wtedy mogą wybierać najczęściej między kebabem, hamburgerem, panierowaną rybą z bułą albo frytkami. Do tego dostają tłuste sosy i keczupy. Bomby kaloryczne.

Podczas wakacji dzieci są szczególnie narażone na tycie. Brzmi paradoksalnie, bo jesteśmy przekonani, że w lecie dzieci od rana do wieczora ganiają za piłką, jeżdżą na rowerach, kąpią się w rzekach czy jeziorach. To jednak obrazki lata starszych pokoleń, współczesne dzieci na wakacjach ruszają się może więcej niż w trakcie roku, jednak nie tyle, żeby spalić to, co jedzą. A jedzą dużo, niezdrowo i tucząco.

Według Instytutu Matki i Dziecka co trzeci polski ośmiolatek i co piąty 10-16-latek ma problem z nadwagą albo otyłością. Chociaż coraz więcej rodziców wie, że nadwaga jest szkodliwa, wielu wciąż nie wie, jak jej zapobiegać. Dają się złapać w pułapki zastawiane przez producentów, ulegają reklamie albo po prostu korzystają z tego, co jest najłatwiej dostępne, a to są zwykle rzeczy niezdrowe i tuczące. W wakacje robią to częściej, bo wtedy dzieciom się pobłaża i częściej jedzą poza domem, a więc bardziej niezdrowo niż na co dzień.

A potem walczą z nadwagą.

Więcej w nowym numerze „Wprost”, który trafił do kiosków w poniedziałek 15 lipca.

Okładka tygodnika WPROST: 29/2019
Więcej możesz przeczytać w 29/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 1
  • To było doprzewidzenia. Efekt polityki oświatowej PiSu! Co jeszcze?! Nie pozwolimy na tycie naszych dzieci! Stop PiS!

    Czytaj także