Elżbieta Witek sprząta po Marku Kuchcińskim

Elżbieta Witek sprząta po Marku Kuchcińskim

Elżbieta Witek
Elżbieta Witek / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski/Fotonews
Nowa marszałek Sejmu zapewnia, że ograniczy podróże samolotem rządowym. Po kraju będzie się poruszać głównie samochodem.

Elżbieta Witek pomna tego, że Marek Kuchciński rozstał się ze stanowiskiem Marszałka Sejmu z powodu nadmiernego zamiłowania do przelotów samolotem rządowym, ogłosiła w środę, iż sama preferuje podróże służbową limuzyną. – Zrezygnuję z lotów samolotem rządowym, ograniczę podróże samolotami rejsowymi – mówiła dziennikarzom w Sejmie Elżbieta Witek.

Marszałek Sejmu zadeklarowała, że sprzed Sejmu znikną barierki, a nawet gotowa jest zdjąć kotarę zasłaniającą część korytarza prowadzącego do gabinetu marszałka Sejmu.

– Ale tam w tej chwili jest remont i dlatego ze względu na kurz panowie robotnicy mówią, że niech to będzie jeszcze zamknięte. Ale tylko ze względu na kurz, a nie na państwa obecność –przekonywała Witek.

Na dokładkę marszałek obiecała, że przed każdym posiedzeniem Sejmu będzie organizowała konferencję prasową. Co prawda do końca kadencji Sejmu pozostały już tylko dwa posiedzenia ale to miła zmiana – lepsze dwie konferencje prasowe, niż nic przez cztery lata w wykonaniu marszałka Kuchcińskiego.

Widać więc, że marszałek Witek przywraca zapomniane za rządów Marka Kuchcińskiego obyczaje w Sejmie. Zresztą chyba właśnie po to została powołana na nowe stanowisko – żeby nieco załagodzić napięcia między PiS-owskimi władzami parlamentu, a dziennikarzami i opozycją.

Jej działania są kojące jak plaster naklejony na skaleczenie, a więc pewnie odniosą skutek. Rzecz w tym, że gdyby PiS ceniło łagodne obyczaje, to Elżbieta Witek od początku byłaby Marszałkiem Sejmu, zamiast obejmować to stanowisko po kompromitacji poprzednika. Dlatego można śmiało stawiać dolary przeciwko orzechom, że po wyborach, jeżeli będą wygrane dla PiS, sympatyczną panią marszałek zastąpi kolejny miłośnik pruskiego drylu.

Jednak to co uwiera dziennikarzy i opozycję, nie porusza specjalnie opinii publicznej, skoro z najnowszego sondażu IBRiS dla Onetu wynika, że byłego już marszałka Kuchcińskiego obdarza zaufaniem więcej osób (21 proc.), niż np lidera głównej partii opozycyjnej Grzegorza Schetynę (niespełna 18 proc).

/ Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 1
  • a ssman z brukseli?
    jak przyrzekniesz że nie będziesz latał do Gdańska w każdy czwartek na długi weekeend
    to na ciebie zagłosuję