Bunt w Platformie. Nieoficjalnie: Schetyna rozważa wycofanie się ze startu na przewodniczącego

Bunt w Platformie. Nieoficjalnie: Schetyna rozważa wycofanie się ze startu na przewodniczącego

Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna / Źródło: Newspix.pl / Artur Marcinkowski/Fotonews
Grzegorz Schetyna rozważa wycofanie się ze startu na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej – dowiedział się nieoficjalnie „Wprost”.

Po przegranej w wyborach coraz więcej polityków PO domaga się odwołania szefa partii . – Schetyna wycofuje się ze wszystkich pól konfliktu między nim a opozycją w PO. Przyjął taktykę na skracanie pola walki. Chce by wyklarował się jego jeden konkurent w walce o przywództwo w partii, bo wtedy łatwiej będzie go politycznie unicestwić – zdradza nasz informator.

I dlatego szef miał przystać na kandydaturę Borysa Budki na szefa klubu, polityka, który nie ukrywa swoich ambicji i oficjalnie ogłosił, że zamierza startować w wyborach na przewodniczącego partii. A to, że to właśnie Borys Budka ma zostać szefem klubu mieli ustalić podczas nieoficjalnego środowego spotkania zorganizowanego przez Stanisława Gawłowskiego baronowie Platformy Obywatelskiej. Jak pisało „Wprost” uczestniczyło w w nim 60 prominentnych polityków PO. Według naszego informatora wbrew zapewnieniom gospodarza spotkania, że miało charakter czysto towarzyski, politycy zebrali się by obalić przywództwo Grzegorza Schetyny w partii. – Chcą by  został szefem klubu, a jeśli się uda to szefem partii. Wtedy na szefa klubu chcą nominować Izabelę Leszczynę. A marszałkiem Senatu zrobić Bogdana Zdrojewskiego – mieli ustalać na spotkaniu politycy.

Czytaj także:
Tajne spotkanie baronów Platformy zorganizowane przez Gawłowskiego. Szykują przewrót, by obalić Schetynę?

Gorąca atmosfera w Platformie sprawiła, że Grzegorz Schetyna jest w wyraźniej defensywie w partii. – Schetyna chce przeczekać czas bunt w partii. Będzie sprawdzał temperaturę konfliktu w partii przez najbliższy miesiąc. Jeśli się poprawi, sprawa przyschnie, pozostanie liderem, ale jeśli dynamika zaogniającego się w partii sporu będzie tak duża jak teraz i politycy PO nadal będą żądać jego dymisji, może nie zaryzykować wyborczej wewnętrznej porażki. – twierdzi nasz informator.

Jak dowiedział się „Wprost”, Grzegorz Schetyna rozważa nawet podjęcie decyzji o wycofaniu się ze startu w wyborach na przewodniczącego Platformy. – Schetyna to fighter, zawsze walczył. Ale ma poczucie, że może stać się wyklętym przewodniczącym. I to nie tylko przez partię, ale co ważniejsze środowiska i media które na tę partię przychylnie patrzyły. Gdyby ustąpił, będzie mógł się ustawić w pozycji starego patrona Grzegorza – mówi nasz informator.

Na to wyraźnie liczą młodzi politycy Platformy. – Wynik Platformy Obywatelskiej w tych wyborach nie był taki zły, bo opozycja odbiła Senat. Paradoksalnie gdyby był tak fatalny ja w wyborach do Parlamentu Europejskiego, Schetyna miałby pewniejszą pozycję w partii niż teraz. Bo obecnie Platforma poczuła, że wybory można wygrać, jeśli zmieni się twarz lidera. A tym w końcówce kampanii była – analizuje nasz rozmówca.

Czytaj także:
Kto powinien zostać nowym szefem PO? Schetyna dopiero na trzecim miejscu

Okładka tygodnika WPROST: 44/2019
Całość dostępna jest w 44/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 2