Jarosław Gowin: Skuteczność walki z epidemią będzie miała wpływ na wynik wyborów

Jarosław Gowin: Skuteczność walki z epidemią będzie miała wpływ na wynik wyborów

Jarosław Gowin
Jarosław Gowin / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Skuteczność walki z epidemią będzie miała wpływ na wynik wyborów. Ale w tym momencie walczymy nie o wynik wyborczy, tylko o zdrowie i życie Polaków – mówi wicepremier, minister nauki w rozmowie z „Wprost”.

Według Jarosława Gowina obóz rządzący nie rozważa dziś odłożenia w czasie wyborów prezydenckich. – Konieczność przesunięcia wyborów oznaczałaby, że doszło do jakiegoś pandemonium, że konieczne jest izolowanie poszczególnych regionów albo że – tak jak we Włoszech – państwo de facto zawiesza swoją działalność. Decyzje naszego rządu obliczone są na to, by uniknąć takiego scenariusza – przekonuje szef Porozumienia.

I dodaje, że nie myśli o ewentualnej frekwencji wyborczej. – Żaden z ministrów nie ma czasu na spekulacje dotyczące wpływu koronawirusa na przebieg wyborów. Sen z powiek spędza mi bezpieczeństwo starszych osób, a nie to, co zrobią 10 maja – mówi.

Niezależnie od wyników wyborów prezydenckich Zjednoczona Prawica zdecydowana jest rządzić do końca kadencji – zapewnia wicepremier, minister nauki.

Przyznaje, że kohabitacja prezydenta z innego obozu politycznego z rządem Zjednoczonej Prawicy byłaby testem odpowiedzialności za państwo dla obu stron.

– Z pewnością rząd byłby gotowy do uczciwej współpracy. Czy taką samą gotowością wykazałaby się osoba, która jeszcze kilkanaście dni temu nieodpowiedzialnie oskarżała rządzących, że rzekomo ukrywamy przypadki zachorowań na koronawirusa – tego nie wiem – mówi Gowin

I dodaje: „Żyjemy w trudnych czasach i ostatnia rzecz, jakiej potrzebuje Polska, to wojna na górze”.

Czytaj także:
Do TVP powinien zawitać pluralizm

Okładka tygodnika WPROST: 12/2020
Cały wywiad dostępny jest w 12/2020 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 3