Prof. Rydzewska: Wyniki badań nas zaskoczyły. Osocze kilkukrotnie zmniejsza ryzyko zgonu

Osocze zmniejsza ryzyko zgonu

Oddawanie osocza, zdj. ilustracyjne
Oddawanie osocza, zdj. ilustracyjne / Źródło: Newspix.pl
Wbrew niektórym doniesieniom, chorym na COVID-19 należy podawać osocze. – My stosujemy je jak najwcześniej u chorych wysokiego ryzyka, którzy mają choroby kardiologiczne, nowotwory, są dializowani. Efekty stosowania osocza nas zaskoczyły. Podanie go daje pacjentowi czas – mówi prof. Grażyna Rydzewska, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Gastroenterologii CSK MSWiA w Warszawie.

Narodowy Instytut Zdrowia w USA niedawno poinformował o wstrzymaniu badań nad osoczem ozdrowieńców w leczeniu COVID-19. Powodem brak pozytywnych efektów. Tymczasem z badań prowadzonych w CSK MSWiA wynika, że stosowanie osocza aż trzykrotnie zmniejsza śmiertelność. Osocze pomaga chorym na COVID-19 czy nie?

Prof. Grażyna Rydzewska: Jest sporo badań dotyczących terapii osoczem ozdrowieńców. Opublikowaliśmy wyniki na podstawie obserwacji ponad 200 pacjentów z wysokim ryzykiem ciężkiego przebiegu COVID-19 leczonych w naszym szpitalu. Wynika z nich, że śmiertelność w grupie pacjentów wysokiego ryzyka po podaniu osocza ozdrowieńców zmniejsza się kilkukrotnie.

Skąd w takim razie sprzeczne wyniki badań?

Wydaje mi się, że nasze wyniki są spójne z wynikami badań z innych ośrodków, tylko trzeba je odczytać w odpowiedni sposób. W tym samym czasie pojawiła się publikacja w New Journal of Medicine, z wynikami podobnymi do naszych.

Artykuł został opublikowany w 13/2021 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także