Gretkowska dla Najsztuba: Tusk rzuca kobietom ochłapy, szansą jest Palikot

Gretkowska dla Najsztuba: Tusk rzuca kobietom ochłapy, szansą jest Palikot

Dodano:   /  Zmieniono: 
Manuela Gretkowska, fot. Darek Golik dla Wprost 
Tusk rzuca kobietom ochłapy i za to Manuela Gretkowska klaskać mu nie będzie. I chce go zmuszać, zmuszać, zmuszać... Ma także plan: „Henryka Bochniarz! Gdyby ona z naszym zapleczem, z pieniędzmi w przyszłych wyborach połączyła się z Palikotem, to mieliby 18, 19 proc.!”
Piotr Najsztub: Czy jesteś gotowa pocałować Donalda Tuska w rękę za zgodę na „suwak”, czyli system wpisania na listach wyborczych naprzemiennie kobiet i mężczyzn?

Manuela Gretkowska: Suwak mi się kojarzy z rozporkiem i boję się, że z tego wyjdzie ta część ciała, którą niekoniecznie chcemy oglądać, a jest to znak polskiego liberała – czyli „takiego wała”. Chociaż nie, myślę, że on suwak jednak wprowadzi.

Chwała mu za to?

Na pewno nie będę klaskać za ochłapy, za coś, co się nam od dawna należało. Donald Tusk jest znakomitym politykiem, to jest polski Franciszek Józef, ma politycznie jego żywotność. Polityk bardzo sprawny, Tusk, a potem… długo, długo nic. Na tle innych polityków polskich rewelacyjny, europejski po prostu. I ma wiele wdzięku, jeszcze więcej w naturze niż w telewizji... Co jest bardzo medialne.

Konkrety?

A konkrety są takie, że on da tylko to, co się na nim wymusi.

Czyli tak zwany ludzki pan?

Nie ludzki pan, tylko „pan przyciśnięty do muru”. Przyjaźni się z Angelą Merkel, która prowadzi politykę prorodzinną naprawdę, więc nie będzie sobie robił u niej obciachu, przynajmniej zachowa pozory europejskości. Problem nie w Tusku, ale w tym, że nie da się prośbami osiągnąć w naszej polityce czegokolwiek, tylko siłą, polityczną. Polityka to gra sił, nie chodzenie z tacą po prośbie. A kobiety w Polsce nadal proszą.

A siła kobiecych sztuczek?

To znaczy co?

Manipulacja.

Kto manipuluje? Manipuluje mądrzejszy głupszym. Czyli faceci są głupsi, a my manipulujemy. Nie muszę z głupim rozmawiać i nim manipulować, skoro mam prawa, żyję w demokracji! Demokracja to nie jest sypialnia, po której chodzę na kolanach i proszę Tuska: wprowadź nam to, wprowadź nam tamto. I może wprowadzi, a może nie, jak się zajmie suwakiem. Kobiety wiedzą, co to jest kontrola, czyli non stop: „co ten facet robi?”. Jak wprowadzić taką kontrolę? Wprowadzić frakcję kobiecą do Sejmu! Tylko to jest „polityka”, której się boimy, bo „my się nie zajmujemy brudną polityką”. A co zmienia ludzi, demokrację? Tylko polityka! Kobiety nie napełnią butelek od mleka benzyną, a powinny! Palikot na paru hasłach antykościelnych wszedł do Sejmu jako trzecia siła, to niesamowite. Dlatego że jest politykiem, wiedział, jak wyglądają struktury, i miał pieniądze. A kto wie, jak się buduje struktury i ma pieniądze? Pani Henryka Bochniarz! Gdyby ona z naszym zapleczem, z pieniędzmi w przyszłych wyborach połączyła się z Palikotem, to mieliby 18, 19 proc.! Polityka to jest gra sił, przecież doskonale o tym wiemy.

Ale...

I tylko siłą – nie wstydźmy się jej używać! A my klaszczemy, że nam dają ochłapy. Nam się to należy, powinniśmy być w Sejmie!

Ale wiara w to, że Palikot będzie machiną, dzięki której kobiety wejdą do Sejmu i będą „siłą”, jest iluzoryczna. On jest człowiekiem owładniętym własnymi ambicjami.

Każdy polityk ma ego rozdęte na całą Polskę, czyli na Sejm. Bez ambicji nie wejdziesz do parlamentu, to główny napęd. To są specyficzne typy osobowości, ja takiej nie mam. Henryka Bochniarz kandydowała na prezydenta, była w Sejmie, w rządzie itd., jest bardzo mądrą osobą i ma ambicję. To jest moje wielkie marzenie, żeby kobiety przestały mówić, że „polityka brudzi rączki, a my godnością osobistą…”. Kobiety w Polsce są ofiarami mężczyzn i samych siebie. Powinny zadbać o siebie, nie tylko u kosmetyczki. Naszą „kobiecość” pokazują ostatnie wywiady Kasi Figury, ileś lat mężczyzna cię dręczy, a ty dbasz o fasadę. Więc część Polek powie: „ja nie jestem dyskryminowana” albo „nie muszę, ja sobie sama poradzę”, albo „nie pójdę do Sejmu, bo tam są psychole”. I psychole mają nami rządzić? Tymi mądrzejszymi?

Cała rozmowa w najnowszym numerze "Wprost". Nowy numer "Wprost" od 12.00 w niedzielę jest dostępny w formie e-wydania. Najnowsze wydanie tygodnika dostępne jest też na Facebooku.