Krajobraz po nominacji: Kogo zabierze ze sobą Tusk do Brukseli?

Krajobraz po nominacji: Kogo zabierze ze sobą Tusk do Brukseli?

Donald Tusk i Paweł Graś (fot. KPRM)
Z Donaldem Tuskiem wyjeżdżają do Brukseli cztery osoby - między innymi Paweł Graś. O drużynie, którą Tusk zabiera ze sobą, w najnowszym wydaniu "Wprost" pisze Agnieszka Burzyńska.
Były premier zajmuje się teraz przede wszystkim nauką angielskiego. – Poleruje english osiem, dziesięć godzin dziennie. – opowiada współpracownik Tuska. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie zamierza wyjechać na intensywny kurs zagranicę. – Chce zostać w Polsce jak najdłużej żeby pomóc Ewie przebrnąć przez pierwszy, trudny okres. Teraz są zresztą sąsiadami – śmieje się współpracownik byłego szefa rządu. Rzeczywiście Tusk przeprowadził się do drugiej willi przy parkowej, nazywanej Florydą ze względu na piękny widok na ogród. Wcześniej przyjmował w niej gości a mieszkał w budynku obok zajętym obecnie przez nową premier. – Przecież ostatnio słabo się układało pomiędzy państwem starym i nowym premierostwem? – dopytuję. – Były tarcia, niesnaski, ale ostatecznie Tusk wie, że Ewa jest najlepszym wyborem. Bo jak nie ona to kto? Sikorski? Schetyna? Nie ma mowy. Schetyna dostał tlen i to jest ryzyko Ewy, jej decyzja ale na nic więcej Grzegorz liczyć już nie może – opisuje tydzień pełen doniesień o konflikcie na szczycie PO współpracownik szefa rządu. I dodaje, że sprawy w partii zostały poukładane po myśli Tuska. – Teraz Donald spokojnie może zająć się poszukiwaniem domu w Brukseli – puentuje.
 

Dom nie musi być wielki ale ma mieć ogród. - To jedyny warunek, który postawił szef – mówi dyplomata z Brukseli. Budżet Przewodniczącego Rady Europejskiej na wynajęcie lokum to prawie 4 tysiące euro. Najbardziej odpowiednia dzielnica to okolice Avenue de Tervueren. – Tam jest las, w którym kiedyś polował król, ale potem podarował go narodowi. Teraz to piękny park, w którym Tusk będzie mógł codziennie biegać – zachwala miejsce pracownik ambasady. Pojawia się jednak druga lokalizacja. To podbrukselskie miasteczko nad jeziorem Genval.
 

Mieszkań w stolicy Belgii szukają również urzędnicy, którzy przenoszą się wraz z Tuskiem: Piotr Serafin były minister do spraw unii europejskiej, Paweł Graś – sekretarz generalny PO i były rzecznik rządu, Łukasz Broniewski – szef gabinetu Tuska oraz urzędniczka z Kancelarii Premiera odpowiadająca za sprawy międzynarodowe. – Serafin będzie harował, zatopi się w papierach bo to uwielbia, Broniewski będzie odpowiadał za kalendarz Tuska i nosił za nim teczkę, czyli to co robił przez 7 lat, a Graś? Graś będzie do towarzystwa – ironizuje polityk Platformy. – Paweł jest potrzebny Tuskowi przede wszystkim do kontaktu z krajem – przekonuje współpracownik byłego szefa rządu. – sekretarz generalny partii na uchodźstwie? Przecież to nie ma sensu – dopytuję. – Graś jest przekonany, że da się to połączyć. Kilka dni w Brukseli, a potem weekend w Warszawie. – słyszę w odpowiedzi. – A kto będzie płacił za bilety, urzędnikom nie przysługuje przecież refundacja przelotów? – Nie ustępuję. – Może partia mu zrefunduje. Kto bogatemu zabroni – podsumowuje polityk.
 

Wszyscy, którzy wyjeżdżają będą pracować bezpośrednio przy Tusku. W gabinecie przewodniczącego Rady Europejskiej. Jako jego doradcy. Pensja podstawowa to około 5 tysięcy euro czyli 20 tysięcy złotych. Z dodatkami można jednak zarobić niemal dwa razy tyle. Od 8 do 10 tysięcy euro. Urzędnikom w przeciwieństwie do ich szefa nie przysługuje budżet na mieszkanie czy przeloty. Koszt wynajęcia trzypokojowego, ładnego mieszkania w centrum Brukseli to około tysiąc euro. Plus opłaty. 120 – 150 euro miesięcznie.
 

Więcej o przywilejach brukselskich, a także o przyszłości Igora Ostachowicza w najnowszym numerze tygodnika "Wprost", który od poniedziałku rano będzie dostępny w systemie e-dystrybucji tutaj:

http://ewydanie.wprost.pl/

"Wprost" w wersji na Androida jest dostępny tu:
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.paperlit.android.wprost

"Wprost" dla użytkowników Apple:
http://itunes.apple.com/ pl/app/tygodnik-wprost/ id459708380?mt=8

"Wprost" można czytać także dzięki aplikacji na Facebooku:
https://apps.facebook.com/tygodnikwprost/?fb_source=search&ref=ts

Czytaj także

 5
  • amana IP
    Niech zabiera wszystkich ...
    • Debil IP
      Aha.
      • Artur IP
        Sami złodzieje.
        • Ramonesca IP
          Graś jest potrzebny bo zbyt wiele wie o Tusku podobnie jak Ostachowicz, Graś wygrał temat ale Ostachowicz może sobie teraz coś głupiego przypomnieć. A czas ucieka.
          • księgowy IP
            Ile tusk gwizdnął odprawy za to, że sam dał dyla ?