"Jak się skutecznie pozbyć własnych wyborców…"

"Jak się skutecznie pozbyć własnych wyborców…"

Ewa Kopacz (fot.Krzysztof Burski/newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Euforia, wielkie rozczarowanie, a potem już tylko niesmak. Tak mniej więcej mógł się poczuć wyborca PO po prezentacji jej programu.
Najpierw przecierał oczy ze zdumienia i w niemym zachwycie obliczał, ile mu zostanie w kieszeni, gdy odpadną składki na ZUS i NFZ, a podatek spadnie do dziesięciu procent. Oczyma wyobraźni już widział, jak mu się bilansuje budżet mimo raty we franku, a może nawet uda się kupić nowszy samochód albo coś odłożyć na emeryturę. Pani premier wyraźnie przecież mówiła o likwidacji składek i jednolitym dziesięcioprocentowym podatku – a trudno nie wierzyć osobie, która odpowiedzialnie kieruje państwem i za każdym razem, gdy chłoszcze rozdawnictwo PIS, zapewnia, że nie dopuści do tego, by Polska stała się drugą Grecją.

Uwierzył więc, ale za chwilę dostał obuchem w łeb. Niestety, raty będą dalej go zarzynać, bo nie załapie się na pomoc dla frankowiczów, samochód będzie rzęził, a zamiast zaskórniaków będzie miał debet. Tylko że tego dowiedział się dopiero, gdy posłuchał wyjaśnień ministra finansów. Likwidacja składek okazała się marketingową ściemą – drobnym druczkiem napisano, że będą płacone w PIT, a dziesięcioprocentowy podatek będzie tylko dla najbiedniejszych. Najbogatsi zapłacą 39,5, a biedny wyborca Platformy dalej nie wie, ile zapłaci on, czy coś zyska, czy też straci…

Jest połowa września, a człowiek skołowany – czy teraz iść do Petru, czy w ogóle machnąć ręką na ideały lemingów i zagłosować na PiS. Kwotę wolną mu podwyższą, franki przewalutują po kursie sprzed katastrofy i dostanie jeszcze 500 zł na dziecko. Jarosława Kaczyńskiego jakoś przełknie, tym bardziej że mało się ostatnio pokazuje i oddał stery młodym, a Beata Szydło nienawiścią nie zieje, o Smoleńsku nic nie mówi, ma ładne garsonki i wygrała wybory prezydenckie dla Andrzeja Dudy. W końcu jeśli zostanie premierem, to razem z prezydentem nie będą mieli już wyjścia i muszą te obietnice spełnić. No bo to się w głowie nie mieści, by po tylu miesiącach zapewnień mieli się ze wszystkiego wycofać. Może przynajmniej ta kwota wolna i franki zostaną. To już coś.

Tak sobie myśli wyborca Platformy, choć sumienie go gryzie, bo jednocześnie będzie musiał wspierać kopalnie, rolników, emerytów i rybołówstwo, na granicy staną zapory przeciw imigrantom, a Europa będzie nam wymyślać od ksenofobów i egoistów. Nie wiadomo też, czy nie wrócą pobudki o szóstej rano, wywlekanie biznesmenów w kajdankach i smoleńskie wzmożenie. Obciach straszny, ale co zrobić – najważniejsza jest własna kieszeń.

Tym sposobem Platforma pozbędzie się własnych wyborców, a PiS dostanie pełnię władzy i wreszcie będzie mógł podnosić Polskę z ruin. Tak mogłoby być, gdyby Polacy kierowali się tylko i wyłącznie obietnicami. Zobaczymy 25 października…

Felieton ukazał się numerze "Wprost", dostępnym w kioskach i salonach prasowych na terenie całej Polski od poniedziałku 21 września. Najnowsze wydanie można zakupić również w wersji do słuchania oraz na  AppleStoreGooglePlay.

Czytaj także

 63
  • wdzięczny pacjent   IP
    Na dzisiejszej sesji w moim szpitalu oznajmiłem panu doktorowi że będę głosował na PO.Moi towarzysze krzyczeli klaskali i cieszyli się.A co na to pan doktor????...A no nic......tylko zwiększył mi dawkę leków i kazał ograniczyć zgubny dla mojego chorego organizmu wpływy TV...ale go nabrałem!!!! Ja jestem tak "chory" że nie mogę głosować!!!!!
    • aaaaaa   IP
      Właśnie obejrzałem w tvp "wywiad z premier RP " . Fuj , kampania wyborcza PO za publiczne pieniądze . Kolejna propaganda PO nie ujęta w ramach finansowania kampanii do sejmu . Nawet publiczną już "upodnóżkowili " . Takiej postawy (lania wody) nawet "szef wszystkich szefów " oddelegowany (przez samego siebie) do Brukseli by się nie powstydził ale trzeba przecież bronić wszelkimi środkami aby szef miał do czego wracać .
      • stanislawa   IP
        Mysle ze obywatele zaglosuja na PiS , maja juz dosyc cynicznych gierek stosowanych przez obecny uklad, dosc cwaniactwa korupcji nepotyzmu , dosc grania na emocjach , dosc grania na nosie przecietnego obywatela.Przez 8 lat mamy festiwal afer , buty arogancji i hiopokryzji. Obywatele dostrzegaja potrzebe zmiany potrzebe przywrocenia normalnosci uczciwosci i sprawiedliwosci , maja dosyc zerowania na kazdym z nas , Straszenie ciagle PiS nie dziala na obywateli , a wrecz podsyca w obywatelach chec zmiany zmiany na lepsze.
        • PO=islamizacja Polski   IP
          po 25X wybotoksowana jak lala, pani Kopacz, będzie już zwolniona z obowiązku pracy i będzie mogła poddwać się nieograniczonym zabiegom botoksowania wszystkiego
          • franek   IP
            Przeciez to zrozumiale i logiczne.Kopacz jest premierem z nadania volksdeutschow i Niemcow,wiec obywatele maja tego swiadomosc...