Jak uniknąć raka? Poznaj sposoby na zmniejszenie ryzyka nowotworu

Jak uniknąć raka? Poznaj sposoby na zmniejszenie ryzyka nowotworu

Dodano:   /  Zmieniono: 1
(fot. fotolia/monticellllo)
Wędliny i produkty mięsne dołączyły do tak niebezpiecznych substancji jak alkohol, papierosy, azbest czy arsen. Przynajmniej według Światowej Organizacji Zdrowia. I co teraz zrobią mięsożercy?

WHO uznała produkty mięsne za groźne na podstawie analiz Międzynarodowej Agencji Badania Raka – swojej agendy, która koordynuje badania nad nowotworami na świecie i opracowuje klasyfikację czynników oraz substancji rakotwórczych.

Czy to już zakrawa na szaleństwo, że co i rusz dowiadujemy się o kolejnym takim czy innym czynniku, który może powodować rozwój raka? Nie. Problem stanowi produkowana na skalę przemysłową żywność, która nie ma tej jakości, jaką miała jeszcze ta goszcząca na stołach naszych dziadków. Doniesienie WHO to kolejny sygnał, który przypomina nam: Halo! Zwróć uwagę na to, co wkładasz na talerz! Zdrowie to jakość pożywienia i umiar w jego doborze.

Od dawna wiemy przecież, że dieta obfitująca w wędliny i inne przetworzone produkty mięsne zwiększa ryzyko raka jelita grubego, trzustki, prostaty czy piersi. Im więcej takich specjałów wrzucamy – dosłownie i w przenośni – na ruszt, tym ryzyko zachorowania wyższe. Za rakotwórczy efekt wędlin i przetworów mięsnych odpowiadają związki chemiczne dodawane jako konserwanty, ale też powstające w procesie przetwarzania (np. wędzenia). Rakotwórcze związki powstają zwłaszcza podczas obróbki mięsa w wysokich temperaturach, np. podczas smażenia lub grillowania.

Z drugiej strony mięso ma przecież walory zdrowotne – jest ważnym źródłem żelaza, cynku i witaminy B12. Ale mięso dobrej jakości. Jedząc szynkę od czasu do czasu, nie zapadniemy z dnia na dzień na raka jelita grubego. Warto jednak zastanowić się nad tym, co jemy? Kiedy jemy? Jak jemy? A przede wszystkim, ile jemy?

Jak uniknąć raka?

1. Regularny ruch

To absolutna podstawa! Przy odrobinie chęci łatwo wygospodarować przynajmniej pół godziny na spacer szybkim krokiem. Wystarczy choćby wysiąść przystanek wcześniej. – Mamy nowe, twarde dane, które potwierdzają znaczenie wysiłku fizycznego i poziomu masy ciała u osób z już rozpoznaną chorobą nowotworową. Dotyczy to szczególnie najczęstszych nowotworów, hormonozależnych, jak rak piersi i gruczołu krokowego – mówi prof. Piotr Wysocki z Zachodniopomorskiego Centrum Onkologii w Szczecinie, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej. Okazuje się, że podjęcie regularnego wysiłku fizycznego w ciągu dwóch lat od zachorowania,aż o 60 proc. redukuje ryzyko nawrotu choroby! Natomiast u kobiet, które po zachorowaniu na raka piersi w ogóle nie ćwiczą, ryzyko nawrotu choroby zwiększa się o 80 proc.

2. Prawidłowa waga

Otyłość i nadwaga sprzyjają nowotworom. Chodzi o to, że w tkance tłuszczowej powstają niekorzystne substancje – hormony i tzw. czynniki wzrostu, które stymulują komórki nowotworowe. Upośledzają one pracę układu odpornościowego, który przestaje radzić sobie z chorobą, oraz pobudzają komórki nowotworowe do wzrostu. Utrzymywanie prawidłowej masy ciała przynosi podobne korzyści jak regularna gimnastyka. Jeśli pacjenci z rakiem gruczołu krokowego czy piersi po rozpoznaniu choroby tyją, to zwiększa się u nich ryzyko nawrotu choroby. – Mamy dzisiaj ogromny postęp w diagnostyce i terapii nowotworów, ale wiemy też na pewno, że pacjent może mieć ogromny wpływ na zwiększenie szansy na bycie zdrowym. I to zależy wyłącznie od niego – podsumowuje prof. Wysocki.

3. Trzy porcje warzyw i dwie owoców dziennie

To, co kładziesz na talerz, niech będzie wartościowe i nie dokłada zbędnych kilogramów. Warzywa i owoce zawierają błonnik, który chroni przed nowotworami przewodu pokarmowego, a zwłaszcza jelita grubego. Jedz ich jak najwięcej. Ogranicz do niezbędnego minimum tłuszcze, słodycze i sól. Czasem sięgaj po ryby. Unikaj spożywania mięsa, zwłaszcza przetworzonego i czerwonego, oraz produktów konserwowanych. Boczek, szynka czy salami to bomba kaloryczna, źródło niekorzystnych dla organizmu nasyconych kwasów tłuszczowych, a w świetle doniesień WHO – czynnik rakotwórczy. Jedzenie przechowuj w lodówce zgodnie z terminem przydatności do spożycia. Nawet lekko zapleśniałe wyrzucaj!

Okładka tygodnika WPROST: 45/2015
Więcej możesz przeczytać w 45/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 1
  • BETTY IP
    JA JUZ GO MAM!!!