Spotkanie MF z handlowcami. Prezes ZPP: Po co oni je zwołali?

Spotkanie MF z handlowcami. Prezes ZPP: Po co oni je zwołali?

Dodano:   /  Zmieniono: 23
Cezary Kaźmierczak (fot. AREK MARKOWICZ)
Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak wyszedł ze spotkania handlowców z ministrem Szałamachą niepocieszony. - To spotkanie było bez sensu. Nie wiadomo po co oni w ogóle je zwołali - komentował na gorąco dla Wprost.pl.

Kaźmierczak był zawiedziony tym bardziej, że to nie pierwsze takie konsultacje i tym razem spodziewał się usłyszeć coś nowego od autorów projektu ustawy o podatku od marketów.

- Wczoraj w nocy była informacja, że tej ustawy już nie ma, że jest jakaś nowa propozycja. A dzisiaj na tym spotkaniu okazało się ... no właśnie nic się nie okazało. Nie wiadomo po co ono było zwołane. Nie padły żadne konkrety - mówił.

"Wojna postu z karnawałem"

- Musieli zobaczyć, że to im jakoś wizerunkowo szkodzi i coś próbowali zmieniać. Wczoraj jakieś tam uzgodnienia robili, dzisiaj mieli je ogłosić, ale widocznie nie doszli do żadnych wniosków. To jest chyba jakaś wojna postu z karnawałem - podsumował.

Prezes ZPP ubolewał nad faktem, że ani minister Morawiecki, ani minister Szałamacha nie przedstawili żadnych nowych rozwiązań, tak oczekiwanych przez przedstawicieli polskiego handlu. Mówił, że nikt z biorących udział w konsultacjach nie rozumie, do czego była potrzebna obecność ministrów, skoro nie zaproponowali żadnego pomysłu na poprawę.

Wprost.pl

 23
  • Polonus   IP
    POpaprani chcieliby nie rządzić , nie odpowiadać i by wszystko pozostało jak za ich panowania. Jeżeli podatek zaczyna się od 1,5 miliona nie obrotu ale czystego netto zarobku to jaka oferma, jaki luj protestuje. Powtórzę dosadniej, gdy ten milion ktoś nie Przeje ale zainwestuje to przecież nic nie płaci!!! W Niemczech byłoby to opodatkowane 42%. Czy zdają sobie z tego sprawę?
    • Misiek2323   IP
      A co zaproponowali handlowcy?
      • iiiii   IP
        Jedna z demonstrujących mówiła że nikt z protestujących nie głosował na PiS.Tak że można ich z czystym sumieniem opodatkować.Wcześniej pewnie głosowali na PO i to przez ich głosy mamy taki bałagan i biedę do jakiego doprowadziło PO przez lata rządów.Protestują nie handlowcy a KOD
        • Polonus   IP
          zastanówcie się sami, co za bujdy wypisujecie...Pozostawić bez zmian tak jak było za PO to po prostu jeszcze trzy lata i handlu polskiego by wogóle nie było. Płacz teraz że PiS musi zwazać na EU sami to podniesliście ...najlepiej nic nie robić i dać siebie tak skubać jak do tej pory. Przecież to samobójstwo.
          • gosciu   IP
            Wyraźnie widać, że nie ma jasnego przekazu z Żoliborza.
            Z jednej strony obiecali pińćstuw i trzeba skombinować kasę. Z drugiej strony nie bardzo wiadomo jak to zrobić, żeby zgodnie z prawem unijnym nie zarżnąć małych, polskich przedsiębiorców. Bo to by źle wyglądało. (Tu dygresja - im zależy bardziej na wizerunku i wrażeniu niż na tych przedsiębiorcach).
            Szałamacha wymysla podatek i kombinuje: a to powierzchnia, a to obroty, no to może liczymy sklepy jako całość występujące pod jednym szyldem, no ale wykończymy franczyzę. Kombinuje jak tu zrobić żeby sieci nie mogły uniknąć podatku, Z drugiej strony Morawiecki sprowadza go na ziemię, że dobijądrobny handel. A przekazu jak nie było tak nie ma.
            A prawda jest taka, że Żoliborz nie nada w tej sprawie przekazu dnia. Bo na Żoliborzu wizja gospodarki i doświadczenie ekonomiczne nie istnieją.

            Czytaj także