Dziwadło olbrzymie zakwitnie w Warszawie po raz pierwszy. Ktoś już je uszkodził

Dziwadło olbrzymie zakwitnie w Warszawie po raz pierwszy. Ktoś już je uszkodził

Dziwadło olbrzymie (Amorphophallus titanum)
Dziwadło olbrzymie (Amorphophallus titanum) / Źródło: Shutterstock / Isabelle OHara
W Ogrodzie Botanicznym UW rozwinie się kwiat dziwadła olbrzymiego. Jak informują pracownicy, nietypowa roślina została uszkodzona przez kogoś ze zwiedzających – oderwano fragment łuski otaczającej imponujący kwiatostan.

Dziwadło olbrzymi (Amorphophallus titanum) to gatunek pochodzący z Sumatry. Zachwyca wielkimi kwiatami, których rozmiary sięgają w naturze nawet 3 metrów wysokości i 1,5m szerokości. Nietypowy jest zapach rośliny – dziwadło wabi owady wonią padliny. „Zapach rozchodzi się na duże odległości, żeby w szybkim tempie przyciągnąć możliwie dużo zapylaczy, ponieważ kwiat ten kwitnie tylko przez kilka dni” – wyjaśniają pracownicy Ogrodu Botanicznego UW.

Okaz, który znajduje się w Warszawie, ma kilkanaście lat. Trafił do ogrodu przypadkiem, bo jego właściciel – pan Grzegorz, nie był w stanie zapewnić mu odpowiednich warunków. Uznał, że roślinie lepiej będzie w Ogrodzie Botanicznym UW. Mimo perypetii (bulwa została omyłkowo wystawiona na mróz), jego intuicja się sprawdziła.

Dziwadło olbrzymie zakwitnie w Ogrodzie Botanicznym UW

Jak informują pracownicy Ogrodu Botanicznego UW, dziwadło olbrzymie właśnie zbiera się do kwitnięcia. Radość oczekiwania nieco zmącił incydent, do którego doszło w ostatnich dniach. Ktoś ze zwiedzających oderwał fragment łuski okrywającej kwiatostan.

„Drodzy Goście, wydawało nam się to zupełnie oczywiste, że NIE MOŻNA DOTYKAĆ, zrywać, skubać, odłamywać fragmentów żadnych roślin, które rosną w naszych kolekcjach, szczególnie tak rzadkich, pięknych i wyjątkowych, jak dziwadło olbrzymie (Amorphophallus titanum)” – piszą rozczarowani pracownicy.

facebook

Uszkodzenie łuski nie wpłynie jednak na zakwitnięcie dziwadła. Będzie można oglądać je w tygodniu w godzinach 10-15 i w weekendy w godzinach 10-20 w szklarni tropikalnej.

Czytaj też:
Ogromny ptasznik spacerował po centrum Warszawy. „Egzotyczny gość”

Źródło: WPROST.pl
+
 1

Czytaj także