Radni warszawskich dzielnic Bemowo i Targówek wyrazili opinie ws. wprowadzenia na terenie całego miasta ograniczenia w godzinach nocnej sprzedaży alkoholu. Zakaz miałby obowiązywać w godzinach 22 – 6. W uzasadnieniu projektu uchwały przypomniano, że temat nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach, w tym na stacjach benzynowych był konsultowany z mieszkańcami w 2024 r.
Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu w Warszawie. Radni Bemowa i Targówka wyrazili opinię
Zgłaszali oni m.in. problemy związane z zakłócaniem ciszy nocnej i porządku publicznego, brakiem poczucia bezpieczeństwa oraz koniecznością częstego wzywania służb porządkowych. Podkreślano, że za wszystkimi uciążliwościami stoją często sklepy prowadzące całodobową sprzedaż napojów alkoholowych.
Na sesji w połowie października 2025 r. stołeczni radni zdecydowali o wprowadzeniu pilotażu w Śródmieściu i Pradze Północ. Jednocześnie zdecydowano, że najpóźniej w czerwcu 2026 r. ograniczeniem zostanie objęte całe miasto. Z zakazu będzie wyłączona część lotniska im. Fryderyka Chopina, obejmująca wolny obszar celny. W sierpniu radni Targówka i Bemowa byli przeciwni wprowadzeniu pilotażu.
Ustalono limity zezwoleń na sprzedaż alkoholu
Jednocześnie ustalono maksymalną liczbę zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych w Warszawie. Limit w przypadku alkoholi do 4,5 proc. i na piwo będzie wynosił 2 880, jeśli chodzi o miejsca przeznaczone do spożycia w miejscu sprzedaży oraz 2 990, jeśli chodzi o zezwolenia przeznaczone do spożycia poza miejscem sprzedaży.
W przypadku przedziału: powyżej 4,5 proc. do 18 proc. alkoholu, z wyjątkiem piwa, limit ustalono na 5 980, z czego 2 690 zezwoleń będzie dotyczyło lokali, w których alkohol będzie można spożyć w miejscu sprzedaży, a 3 290 „na wynos”. Jeśli chodzi o alkohole powyżej 18 proc., limit ustalono na 4 830: 1 940 zezwoleń przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży i 2 890 „poza”. Łącznie limit zezwoleń zostanie zmniejszony o 290.
Czytaj też:
Tak pracownicy przedłużają sobie weekend. Trend umacnia się z roku na rokCzytaj też:
Polacy chcą nocnej prohibicji? Sondaż nie pozostawia złudzeń
