"Mazowieckie na skraju bankructwa"

"Mazowieckie na skraju bankructwa"

Dodano:   /  Zmieniono: 
PiS: władze doprowadziły woj. mazowieckie do granic zadłużenia (fot. Wikipedia) 
Politycy PiS w niedzielę negatywnie ocenili działania władz Warszawy i mazowieckiego samorządu. Zwracali uwagę m.in. na złą sytuację województwa mazowieckiego.
Były marszałek województwa mazowieckiego i kandydat PiS do sejmiku wojewódzkiego Zbigniew Kuźmiuk podkreślił, że na Mazowszu występuje najsilniejsze w Polsce zróżnicowanie pod względem PKB na mieszkańca. Zaznaczył, że samorząd województwa nie robi wystarczająco wiele, aby tę sytuację zmienić. - Samorząd zaczął sięgać po pieniądze zewnętrzne, po kredyty, i doprowadził województwo do granic zadłużenia - mówił w trakcie konferencji prasowej w Warszawie. W opinii Kuźmiuka wykorzystanie środków unijnych przez samorząd województwa mazowieckiego jest na najniższym poziomie w Polsce.

Mazowiecki poseł PiS Marek Suski ocenił, że województwo doprowadzone jest na skraj bankructwa. - Trzeba to zmienić, trzeba odwrócić tę sytuację - zaznaczył. Szef warszawskich struktur PiS Mariusz Błaszczak podkreślił, że Warszawa jest źle rządzona przez prezydenta Hannę Gronkiewicz-Waltz (PO). - Miały być inwestycje, tymczasem chociażby Most Północny jest ciągle budowany. Pani prezydent Gronkiewicz-Waltz nierówno traktuje poszczególne dzielnice Warszawy, zaniedbana jest Praga - mówił.

Kandydat na prezydenta Warszawy popierany przez PiS Czesław Bielecki podkreślił, że Gronkiewicz-Waltz nie spełniła podstawowych obietnic wyborczych. - Rzecz nie w tym, żeby obiecać bardzo dużo, tylko żeby to do czego się ktoś zobowiązał zostało wykonane - powiedział.

Rzecznik sztabu PiS w wyborach samorządowych Jacek Sasin skrytykował samorząd wojewódzki za sposób w jaki zarządza podległymi mu drogami. - W 2007 roku został uchwalony wieloletni plan inwestycyjny, który dotyczył infrastruktury drogowej. Przewidywano, że do roku 2011 zdecydowana większość dróg wojewódzkich zostanie przebudowana, zmodernizowana. Dzisiaj u progu nowej kadencji z tego planu nic nie zostało - powiedział.

zew, PAP