Wojna na Ukrainie. Papież Franciszek: Pomyślmy o młodych, rosyjskich żołnierzach. Biedakach. Pomyślmy o ukraińskich

Wojna na Ukrainie. Papież Franciszek: Pomyślmy o młodych, rosyjskich żołnierzach. Biedakach. Pomyślmy o ukraińskich

Papież Franciszek
Papież Franciszek Źródło:Newspix.pl / Zuma
– Pomyślmy o tylu żołnierzach, którzy są wysyłani na front, bardzo młodych, rosyjskich żołnierzach, biedakach – powiedział papież Franciszek. Zaraz potem dodał, żeby pomyśleć o „tak wielu młodych ukraińskich żołnierzach”. Jak stwierdził, wojna jest „na wyciągnięcie ręki”, co zmusza do „zastanowienia się nad zdziczeniem ludzkiej natury”.

W piątek papież Franciszek zwrócił się do do uczestników Kongresu Papieskiej Fundacji „Gravissimum Educationis”. Mówił również o wojnie na Ukrainie. Zauważał, że wojna jest „praktycznie na wyciągnięcie ręki”, co zmusza do „zastanowienia się nad zdziczeniem ludzkiej natury”. – Mówimy o edukacji, a kiedy o niej myślimy, myślimy o dzieciach, młodzieży... Pomyślmy o tylu żołnierzach, którzy są wysyłani na front, bardzo młodych, rosyjskich żołnierzach, biedakach – mówił papież, którego cytuje KAI.

– Pomyślmy o tak wielu młodych ukraińskich żołnierzach, o mieszkańcach, o młodzieży, młodych kobietach, chłopcach, dziewczynkach – mówił dalej. – Wojna nie jest odległa, jest na wyciągnięcie ręki. Tutaj w Rzymie, w szpitalu Bambin Gesù, są dzieci ranne w wyniku bombardowań. Co ja robię wobec wojny? – pytał papież

– W domu, przebywając w domu. Czy się modlę? Czy poszczę? Czy czynię pokutę? Czy też żyję beztrosko, jak to zwykle bywa w czasie odległych wojen? – zastanawiał się Franciszek. – Wojna zawsze jest klęską ludzkości. My, wykształceni, pracujący w edukacji, jesteśmy pokonani przez tę wojnę, ponieważ z drugiej strony jesteśmy odpowiedzialni. Nie ma sprawiedliwych wojen. One nie istnieją – powiedział.

Wojna na Ukrainie. Papież Franciszek apeluje

Wcześniej, w niedzielę 13 marca, podczas spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański, papież Franciszek również odniósł się do rosyjskiej agresji na Ukrainę. – W imię Boga, niech zostanie usłyszany krzyk cierpiących i niech ustaną bombardowania i ataki – powiedział papież. Wiele osób, które pojawiły się na Placu świętego Piotra w Watykanie, miało ze sobą flagi Ukrainy, aby wyrazić symboliczne wsparcie obywatelom tego kraju.

Po tygodniu od wybuchu wojny papież Franciszek zaapelował do ludzi na całym świecie, aby pamiętali o Ukraińcach, którzy dzisiaj chowają się w schronach przed rosyjskimi bombami. Podziękował również Polakom za to, że jako pierwsi przyjęli uchodźców. – Hojnie ofiarujecie im wszystko, czego potrzebują, by mogli żyć godnie – mówił papież.

Czytaj też:
Wojna na Ukrainie. 109 pustych wózków dziecięcych we Lwowie. Tak upamiętniono zabite przez Rosjan dzieci