Władimir Putin stracił cierpliwość i usunął ważnych współpracowników? Ukraińskie władze o strachu

Władimir Putin stracił cierpliwość i usunął ważnych współpracowników? Ukraińskie władze o strachu

Siergiej Szojgu, Władimir Putin i Walerij Gierasimow
Siergiej Szojgu, Władimir Putin i Walerij Gierasimow Źródło:kremlin.ru
Analitycy ISW nieoficjalnie informowali, że Władimir Putin pozbawił stanowisk ministra obrony Siergieja Szojgu i szefa sztabu generalnego Walerija Gierasimowa. Doradca szefa MSW Ukrainy twierdzi jednak, że prezydent Rosji obawia się wzmocnienia służb specjalnych i utraty władzy.

Analitycy Instytutu Badań nad Wojną (ISW) przeanalizował wpisy rosyjskich blogerów, którzy określają się jako zwolennicy najemniczej grupy Wagnera. Sugerują w nich, że Władimir Putin stracił cierpliwość i pozbawił stanowisk ministra obrony Siergieja Szojgu i szefa sztabu generalnego Walerija Gierasimowa. Amerykański think thank nie był w stanie zweryfikować prawdziwości tych doniesień.

Doradca szefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy nie wierzy, że prezydent Rosji mógł zdecydować się na taki wstrząs. Wadym Denysenko na antenie kanału Espreso TV tłumaczył, że Putin by się na to nie zdecydował, bo zarówno Szojgu jak i Gierasimow są mu bardzo bliscy.

Władimir Putin nie usunął Siergieja Szojgu i Walerija Gierasimowa?

Dodatkowo rosyjski przywódca obawia się wzmocnienia władzy przez FSB, bo wszystkie zamachy stanu są przeprowadzane przez wojsko lub służby specjalne. Wszyscy oczekiwali, że Putin dokona zmian na szczycie Ministerstwa Obrony. Według doradca szefa ukraińskiego MSZ celem rosyjskiego prezydenta jest jednak zachowanie statusu quo i niepodejmowanie radyklanych ruchów wokół otaczającego go „bloku władzy”.

Putin nie chce tworzyć dla siebie konkurencji, czy wzmacniać którąś z kremlowskich frakcji. Denysenko zauważył, że prezydent Rosji wywodzi się ze środowiska służb specjalnych i boi się całkowitego przejęcie władzy przez FSB, bo doskonale zdaje sobie sprawę z tego, do czego są zdolne.

Konflikt na szczycie władzy w Rosji?

O możliwym konflikcie na szczytach rosyjskich władz wspomniał także doradca prezydenta Ukrainy. Mychajło Podolak stwierdził, że skutkiem sporu między członkami rosyjskich struktur siłowych miał być wybuch na moście Krymskim. Podolak wspominał o wyjątkowo napiętych stosunkach między Ministerstwem Obrony i Sztabem Generalnym a Federalną Służbą Bezpieczeństwa oraz prywatnymi armiami.

Czytaj też:
ISW: Putin miał stracić cierpliwość. Szojgu i Gierasimow mogli stracić stanowiska
Czytaj też:
Cios dla Putina z nieoczekiwanej strony. Ale nie ma powodów do radości – to oni naciskają na atak nuklearny