Wojna w Ukrainie. Polskie MSZ o nocnym ostrzale Zaporoża. „Kolejny przykład barbarzyństwa”

Wojna w Ukrainie. Polskie MSZ o nocnym ostrzale Zaporoża. „Kolejny przykład barbarzyństwa”

Wojna w Ukrainie i zbombardowane Zaporoże
Wojna w Ukrainie i zbombardowane Zaporoże Źródło:X / MSZ
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski skomentowało nocny atak Rosjan na Zaporoże. „Stanowczo potępiamy wszelkie ataki wymierzone w ludność cywilną” – brzmi fragment oświadczenia.

W 228. dniu wojny w Ukrainie Rosjanie przeprowadzili atak rakietowy na Zaporoże, w którym zginęło co najmniej 12 osób, a 49 zostało rannych, w tym sześcioro dzieci. Dodatkowo pięć budynków mieszkalnych zostało całkowicie zniszczonych, a ponad 40 domów znaczne uszkodzonych.

Bombardowanie zniszczyło również sieci energetyczne, które dostarczały zasilanie do Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Aby uniknąć stopienia się rdzeni reaktorów przez przegrzanie, elektrownię przełączono na zasilanie awaryjne z generatorów zasilanych olejem napędowym.

Zaporoże. Ministerstwo Obrony Rosji potwierdza atak. Polskie MSZ zabiera głos

W raporcie rosyjskiego Ministerstwa Obrony dotyczącego wojny w Ukrainie zaznaczono, że w wyniku uderzenia „w pobliżu Zaporoża precyzyjną bronią rosyjskich sił powietrznych trafiona została tymczasowa baza zagranicznych jednostek najemnych i brygady sił specjalnych ukraińskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych”.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w oświadczeniu przeprowadzone w nocy ataki rakietowe na infrastrukturę mieszkalną w Zaporożu nazwało „kolejnym przykładem barbarzyństwa rosyjskich wojsk”. „Stanowczo potępiamy wszelkie ataki wymierzone w ludność cywilną. Osoby, które dokonały tej zbrodni winny zostać pociągnięte do odpowiedzialności” – podkreślono.

Wojna w Ukrainie. Ołena i Wołodymyr Zełenscy o „państwie terrorystycznym”

Głos ws. zabrała również ukraińska para prezydencka. Pierwsza dama napisała w mediach społecznościowych, że „zabijając cywilów, Rosja pokazuje swoją słabość”. „Nie ma wątpliwości, że Rosja jest państwem terrorystycznym” – dodała na Twitterze Ołena Zełenska.

W podobnym tonie sprawę skomentował Wołodymyr Zełenski, który podkreślił, że „świat musi zobaczyć prawdę”. „Ukraina nigdy nie chciała tej wojny, nie zrobiła nic, by ją sprowokować. Mamy do czynienia z państwem, które nie chce pokoju” – stwierdził ukraiński przywódca na Telegramie.

Czytaj też:
Wojna w Ukrainie. Nocny ostrzał Zaporoża. Co najmniej 12 osób nie żyje
Czytaj też:
Ostrzał Zaporoża odciął elektrownię atomową od zasilania. Za chłodzenie reaktorów odpowiadają generatory na ropę