Pawłowicz m.in. o „sekspatologii na ulicach”: Boże, nie wystawiaj Polski więcej na takie próby

Pawłowicz m.in. o „sekspatologii na ulicach”: Boże, nie wystawiaj Polski więcej na takie próby

Krystyna Pawłowicz
Krystyna Pawłowicz / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski/Fotonews
Przed wyborami politycy na różne spodoby mobilizują swój elektorat i szukają wsparcia z różnych stron. Krystyna Pawłowicz zamieściła na Twitterze wezwanie do... Boga.

Posłanka regularnie „wspiera” kampanię swojego ugrupowania do europarlamentu aktywnością w portalu społecznościowym. Nie brakuje cytatów z wystąpień , ale też ostrych komentarzy pod adresem politycznych konkurentów. Tym razem jednak pokusiła się o jeszcze inną formę – swoistej modlitwy.

„Nie chcę powrotu zdradzieckich komunistów do władzy w Polsce. Ani męskich feministek, ani zniewieściałych facetów ani sex-patologii na polskich ulicach. Ani polskiej targowicy, ani V rudej niemieckiej i ruskiej kolumny” – napisała posłanka. „Boże, nie wystawiaj Polski więcej na takie próby... Pokornie proszę”... – zakończyła swoją apostrofę.

We wcześniejszym wpisie Pawłowicz określiła listę i na Mazowszu „listą polskiej wyborczej hańby i szyderstwa PO, PSL i SLD z ofiar komunizmu”.

Czytaj także:
Wybory do PE 2019. Kto kandyduje z okręgu nr 4 (Warszawa i powiaty podwarszawskie)?

Czytaj także

 6