Prezydent Andrzej Duda zarządził datę wyborów parlamentarnych

Prezydent Andrzej Duda zarządził datę wyborów parlamentarnych

Andrzej Duda
Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / MAREK KONRAD / FOTONEWS
Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski poinformował we wtorek 6 sierpnia wieczorem, że Andrzej Duda podpisał zarządzenie o przeprowadzeniu wyborów parlamentarnych 13 października.

– Pan prezydent podpisał stosowne zarządzenie odnośnie 13 października jako wyznaczenia terminu wyborów parlamentarnych – przekazał Błażej Spychalski. Po tym, jak postanowienie prezydenta o zarządzeniu wyborów zostanie opublikowane w Dzienniku Ustaw, formalnie ruszy kampania wyborcza. Musi to nastąpić najpóźniej piątego dnia od zarządzenia wyborów.

Wcześniej informowaliśmy, że prezydent Andrzej Duda zaproponował 13 października jako dzień, w którym Polacy pójdą do urn, by zagłosować w wyborach parlamentarnych. – Chciałbym, żeby kampania wyborcza była jak najkrótsza, w związku z czym zaproponowałem Państwowej Komisji Wyborczej możliwie jak najszybszy termin wyborów parlamentarnych, 13 października – poinformował w piątek 2 sierpnia na antenie Polsat News. – Mogę ujawnić, że wystąpiłem do Państwowej Komisji Wyborczej o opinię ws. przeprowadzenia tych wyborów co do ich kalendarza – poinformował Andrzej Duda. Przekazał, że w przyszłym tygodniu można spodziewać się zarządzenia dotyczącego daty wyborów parlamentarnych. Jak dodał, nastąpi to „niezwłocznie po tym, jak otrzyma odpowiedź z Państwowej Komisji Wyborczej”.

We wtorek 6 sierpnia PKW zaopiniowała propozycję prezydenta. Do sprawy na konferencji prasowej odniósł się rzecznik prezydenta. – Opinia jest oczywiście pozytywna – poinformował dziennikarzy Błażej Spychalski. Data wyborów parlamentarnych wciąż nie jest oficjalna. By taką się stała, prezydent musi ogłosić termin wyborów. Ma na to czas do 14 sierpnia.

„Termin możliwie jak najszybszy”

Prezydent pytany o to, czy zaproponował we wniosku do PKW termin 13 czy 20 października, przyznał, że nie będzie ukrywał, iż chciałby, aby kampania była jak najkrótsza. – Myślę, że Polacy, wyborcy i w ogóle wszyscy, oczekują, żeby było jak najwięcej spokoju. Kampania wyborcza nigdy nie jest okresem spokoju, zawsze jest okresem pewnego takiego starcia politycznego. To jest jej naturą. Myślę, że Polacy chcą, żeby tego starcia było jak najmniej i w związku z tym też termin możliwie jak najszybszy – mówił w programie „Wydarzenia i Opinie” Duda. – Rzeczywiście wskazałem – zaproponowałem w tym, co przedstawiłem do Państwowej Komisji Wyborczej – 13 października – ujawnił.

Czytaj także:
Neumann skomentował zawiadomienie do prokuratury w jego sprawie. „CBA stało się fabryką fake newsów”

Źródło: WPROST.pl / Polsat News

Czytaj także

 3
  • Żydowskie koło fortuny, zacznie się kręcić dopiero po wyborach!. Już są dogadani co do sum. Pozostaje forma. Płatność Lasami Państwowymi?, ziemią z po PGR-owskich nieużytkach?, zapasami złota czekającymi na decyzję w Banku Anglii?, czy przekazaniem administracji kraju, w sojusznicze izraelskie objęcia?.....
    • pacholek Mordercy brata ma  tyle samo do  decydowania co  i  reszta piSS Szamba
      • Uuu... to Sekielscy nie zdążą z filmem... cóż za rozczarowanie.