Donald Tusk ostro o rządach PiS: To musi skończyć się dramatem

Donald Tusk ostro o rządach PiS: To musi skończyć się dramatem

Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Donald Tusk udzielił wywiadu belgijskiemu dziennikowi „Le Soir”. Pierwszą rozmowę z politykiem po ogłoszeniu jego decyzji w sprawie wyborów prezydenckich opublikowała „Gazeta Wyborcza”.

– Kryzys wywołany rządami PiS jest tak wielki, że należy wszystko zrobić, by nie pozwolić tej partii niszczyć przez kolejne cztery lata ładu ustrojowego i praworządności – stwierdził Donald Tusk w rozmowie z Le Soir. Szef Rady Europejskiej mówiąc o wyborach prezydenckich w Polsce stwierdził, że kandydatem na urząd głowy państwa powinien być ktoś, kto w sposób wiarygodny, autentyczny, z przekonaniem będzie budował poparcie ponad połowy Polaków. – Ja mam swoje bardzo wyraziste poglądy. Ale one nie są poglądami większościowymi w Polsce – stwierdził.

Zdaniem szefa Rady Europejskiej jego poglądy nie są obecnie dominujące. – Jestem przekonany do własnych racji i będę ich bronił i o nie walczył. Także w Polsce, bo uważam, że trzeba zrobić wszystko – oczywiście w ramach czystej gry – żeby wygrać wybory prezydenckie, a za trzy lata parlamentarne – wyjaśnił.

Donald przyznał, że chodzi zarówno o sprawy światopoglądowe, jak i nieodpowiedzialną politykę finansową. – Pomijam 500 plus, nikt już tego nie odbierze. Ale jak wiadomo, rząd na tym nie poprzestał. I widać wyraźnie, że – na sposób południowoamerykański – on połączył to, co jest przyjemne, łatwe i atrakcyjne w lewicowej i prawicowej polityce. Wiadomo, że to się musi skończyć dramatem – ocenił.

Tusk zgodził się z sugestią, że przyszły prezydent Polski ma być na pierwszej linii frontu. – Ale nie w imię interesów jednej czy drugiej partii, tylko w walce o ochronę Konstytucji, niezależnego sądownictwa, wolnych mediów. (...) Takiego kandydata poprę, nawet jeśli w niektórych innych sprawach będzie miał inne poglądy niż ja – zapowiedział.

Czytaj także:
Antoni Macierewicz marszałkiem seniorem Sejmu. Internauci odpowiadają memami

Źródło: Gazeta Wyborcza

Czytaj także

 22
  • A ja się pytam - po raz setny!
    Gdzie jest kasiora zajumana przez Tfuska i jego bandę?
    Gdyby wziąć tylko 500+ - czyli ponad 20 mld. rocznie x 8 lat Tuska = 160 mld.!!! ... i gdzie jest ta kasiora?
    Tusk to herszt mafii złodziejskiej!
    Nie wspomnę o 6 000 000 złotych wylatanych w celach??? ...do Gdańska... Amber Gold?
    .....................................
    250 tys. zł wydane na garnitury i buty Donalda Tuska, albo podobnie duże pieniądze wydawane na pobyty w klubach warszawskich przez polityków Platformy...
    ...............................
    Tusk kupował za nasze drogie sukienki dla Gosi co kopulowała z Fułkiem.... ale też ukradł nam 100 tysięcy złotych na swoją naukę języka angielskiego!!!
    Do Donalda Tuska przychodził prywatny nauczyciel, który uczył byłego lidera PO w czasie, gdy był premierem. Lektoraty odbywały się w roku 2008, oraz w latach 2011-2014. W sumie Donald Tusk miał 1300 godzin zajęć z języka angielskiego.

    Musiał to być bardzo intensywny kurs, ponieważ zazwyczaj standardowy to "jedyne" 120 godzin nauki w ciągu roku. - Nie było ustalonego tygodniowego limitu godzin. Harmonogram zajęć był dostosowany do kalendarza pana premiera - informuje nas Kancelaria Premiera.

    Z danych, które udostępniła nam Kancelaria Premiera, wynika, że nauka języka angielskiego Donalda Tuska kosztowała w sumie 100 tys. zł. Nauka króla Europy sfinansowana została z pieniędzy publicznych, mimo że na stanowisku premiera zarabiał ponad 16 tys. zł miesięcznie.
    ...................................
    Była tylko "dobrem" Tuska i Fułka... a kupowaliśmy jej drogie sukienki!!!
    Rudy Oscar kradł nie tylko na swoja naukę języka angielskiego ...ale tez na sukienki swojej żonki co kopulowała z Fułkiem....
    "... Małgorzata Tusk ubiera się za pieniądze podatników (Małgorzata Tusk ubiera się u Gosi Baczyńskiej. Na koszt podatników!). Było to tym bardziej szokujące, że żona premiera wybiera kreacje od Gosi Baczyńskiej, które kosztują nawet 8 tysięcy zł...."
    OSCAR nawet sukienkę ślubną Kasi Fułkowej /tą, którą wystawiła na licytację WOŚP/ kupił za kasiorę podatnika u Gosi Baczyńskiej....
    https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/WusktkpTURBXy83Yjk3MGVmZTFlNmYzYzBlZjg2NDY3M2VhMTEwMDQyNS5qcGeRkwIAzQHk
    • cytat z "Newsweeka"
      "... Pięćdziesiąt razy rządowy embraer zawoził Donalda Tuska do Gdańska lub go z niego odbierał w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Zdarzały się weekendy, podczas których premier wylatał równowartość nowego mercedesa....
      ....Niedziela, 2 września 2012 r. Donald Tusk wypoczywa w Trójmieście. Dzień zapowiada się przyjemnie: premier ma wziąć udział w meczu TVN „Politycy kontra gwiazdy”. Mecz jest w Warszawie, ale szef rządu ma przecież do dyspozycji służbowego embraera. Rano wsiądzie, poleci, zagra i wróci. To nic, że jego podróże z tego weekendu – łącznie z piątkowym wylotem z Warszawy i poniedziałkowym powrotem z Gdańska – będą kosztować tyle co nowy mercedes klasy C.....
      ....Z danych wynika, że premier traktuje samoloty jak taksówki: wraca nimi w piątki do domu i przylatuje w poniedziałki do pracy....
      .....Przykład z listopada 2010 r.: weekend jak weekend, Tusk wybywa z Warszawy w piątek, wraca w poniedziałek po południu. W papierach oba przeloty są opatrzone dopiskiem „wizyta w województwie pomorskim”. Jaka wizyta? Kancelaria na swojej stronie internetowej nie donosi o żadnych spotkaniach ani uroczystościach, wygląda na to, że premier cały weekend miał wolny. Sprawa wyjaśnia się dopiero w poniedziałek. Tuż przed wylotem do Warszawy szef rządu zjawia się na sesji sejmiku województwa pomorskiego. Większość weekendowych podróży Donalda Tuska, włącznie z wylotem na mecz z gwiazdami TVN, nosi jednak bezpieczną adnotację: „wykonywanie zadań państwa”. Jakich? Tego nie wiadomo...."
      ............... itd...itp...
      • Tusk ze swoja mafią ukradł 500 miliardów!!! - a byłoby dla każdego emeryta co najmniej po 500 złotych przez 10 lat!!! ..... Pozostając w temacie wałków: według ostrożnych szacunków, Platforma Obywatelska wspólnie z chłopami z ZSL przewaliła bezpowrotnie niemal 500 mld złotych. Transfer dochodów za granicę, dziura VAT, odszkodowania za jednorękich bandytów, nieudany przetarg na LTE, Stadion Narodowy, okręt wojenny Gawron, skok na OFE, system informatyczny ZUS, administracja publiczna, wirtualne elektrownie atomowe – to tylko niektóre z osiągnięć minionych rządów Tuska i Kopacz. Do tego dochodzi cała masa mniejszych wałków, takich jak portal dla bezdomnych za 50 mln zł i program dla społeczności cygańskiej za 150 mln zł, który miał uruchomić aktywizację zawodową tej grupy poprzez takie inicjatywy jak „Innowacyjni Romowie na rynku pracy”, czy „Romska droga kariery”.
        Efektem tego programu było uruchomienie aktywizacji zawodowej jednego Cygana, Arkadiusza Łakatosza pseudonim Hoss, który otworzył firmę „Na Wnuczka” sp. z o.o. i osiągnął spory sukces finansowy. Rom Arkadiusz, który skończył dwie klasy podstawówki, szybko znalazł wspólny język z przedstawicielami poprzedniej władzy i jak się okazuje, także z przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości, którym wartości cygańskie nie są obce. Stąd ten sukces, który pokazuje, że nie wszystkie przedsięwzięcia Platformy Obywatelskiej były nietrafione.
        O skłóceniu Polaków...wojnie o krzesło...żółwikach z Putinem itd..itp.. wszyscy pamiętają!
        • Wierna żona OSCARA...
          Owocem miłości z Fułkiem jest Kasia Cudna - ta, która wystawiła ślubną sukienkę na licytację WOŚP - zakupioną przez polskiego podatnika u Gosi Baczyńskiej/krawcowej Małgosi, która za jedna kreację brała nawet 8 tysięcy złotych!/
          "...Odchodzę, dlatego że się zakochałam. Wyprowadzam się za tydzień. Nie chcę z tobą żyć. To koniec...".
          Zdruzgotany Donald próbował zatrzymać żonę różnymi sposobami: awanturą, błaganiem, klęczeniem, płaczem i krzykami. Znikał z domu, nocował u kolegi, potem wracał i godzinami siedział na ławce przed domem.
          "Patrzyłam na Donka i myślałam sobie: Co za gnojek. Co on ze mną robi?! Całe życie mi spieprzył" - czytamy w "Między nami"..."
          • Tak!!! Dlatego opozycja musi mieć jednego mocnego kandydata ponadpartyjnego, a musi nim być wybitny prawnik Marcin Matczak. Pan profesor Matczak jest bardzo mądry, przystojny i młody. Jest to więc idealny kandydat na prezydenta naszej ukochanej Ojczyzny.