Trzaskowski do warszawiaków: Wiem, że moja decyzja część z was zaskoczyła, a nawet rozczarowała

Trzaskowski do warszawiaków: Wiem, że moja decyzja część z was zaskoczyła, a nawet rozczarowała

Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
W piątek Rafał Trzaskowski został mianowany kandydatem Koalicji Obywatelskiej na prezydenta. W nagraniu skierowanym do warszawiaków tłumaczył, że zgodził się zastąpić Małgorzatę Kidawę-Błońską, by jako prezydent Polski „obronić samorządność”.

Wieczorem na Facebooku Rafała Trzaskowskiego opublikowane zostało nagranie, na którym prezydent Warszawy zwraca się do mieszkańców miasta i tłumaczy swoją decyzję. – Wiem, że część z was zaskoczyła, a nawet rozczarowała moja decyzja o starcie w wyborach na prezydenta – przyznaje na początku polityk. – To była trudna decyzja – podkreśla, wskazując, że w Warszawie się urodził i wychował.

Trzaskowski tłumaczy, że startuje w wyborach na prezydenta, aby „bronić Warszawy i innych miast, miasteczek i wsi” oraz ogólnie samorządności, bo „PiS nie znosi samorządów. – Oczywiście, PiS będzie mógł wprowadzić komisarza (jeśli zwolni się urząd prezydenta stolicy – red.), ale tylko na trzy miesiące, a ja zostaję prezydentem Warszawy do momentu wygrania wyborów prezydenckich. W trzy miesiące nie pozwolimy PiS-owi zniszczyć Warszawy – zaznacza.

Tłumaczy, że podobne przypadki były choćby w Nowej Soli i Gliwicach, gdzie po okresie zarządu komisarycznego wygrywali kandydaci opozycji. – W Warszawie też wygra kandydat opozycji. To jest dla mnie absolutnie jasne – dodaje. Na koniec apeluje, by warszawiacy udali się na wybory. – Mam nadzieję, że wielka fala zmian zacznie się w Warszawie – kończy.

Czytaj także:
Rafał Trzaskowski nowym kandydatem na prezydenta RP. Kto będzie rządził Warszawą?

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 5
  • Wiślany kał boy z UBikacji

    "Minakowski pisze m.in. o Marianie Fersterze, pierwszym mężu matki Rafała Trzaskowskiego, Teresy Arensówny. – Miała z nim urodzonego w 1953 r. syna Piotra, który już od 1973 r. (poseł Rafał Trzaskowski miał wtedy rok) pełnił funkcję dyrektora słynnego krakowskiego kabaretu „Piwnica pod Baranami” . Jak do tego doszło? – pyta historyk i w odpowiedzi przytacza artykuł Wacława Krupińskiego „Dyrektor Piotra S.” z „Dziennika Polskiego” z 2006 roku, z którego wynika, że to kilkunastoletni Piotr Ferster przedstawił się Skrzyneckiemu.

    – I tu zaczyna być intrygująco – ocenia historyk. – Otóż matka Piotra Ferstera i Rafała Trzaskowskiego, w latach 50. prowadziła bar w „Piwnicy pod Baranami”. Była wtedy jeszcze żoną Ferstera, a synową Aleksandra i Władysławy Fersterów – czytamy.

    – Kim oni byli? – pyta dalej. I „przygląda się” żonie płk. dr. Aleksandra Ferstera, Władysławie z Drobnerów. – Znalazłem ją w inwentarzu IPN. Od razu wyjaśniam: z tego wpisu wynika, że Władysława Fersterowa nie była tajnym współpracownikiem UB. Była jej pracownikiem jawnym, etatowym, w latach 1948-50 – informuje historyk.
    – Prawdopodobnie nie było to żadną tajemnicą dla środowiska „Piwnicy”, że teściowa tamtejszej barmanki, matki Rafała Trzaskowskiego, Władysława Fersterowa, była funkcjonariuszem UB. Trudno tu o zdziwienie, wszak w latach 1956-57 stryj Władysławy Festerowej, Bolesław Drobner, był I Sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Krakowie (wcześniej był ministrem w PKWN i prezydentem Wrocławia) – pisze autor.

    – O tym, że sprawa ta musiała być powszechnie znana i niewinna, wnioskuję też z tego, że gdy w 2006 r. ukazała się książka o tym, że tajnym współpracownikiem UB był mąż wspomnianej wyżej Janiny Ronikierowej (Joanna Olczak-Ronikier – współzałożycielka „Piwnicy pod Baranami” – red.), było to wielką sensacją, bo podobno innych takich osób w kręgu „Piwnicy” nie było. Ale mogę się mylić – ironizuje."
    • szkoda, że kandydowanie nie jest ròwnoznaczne z wprowadzeniem komisarza do ratusza.
      bufetowa miałaby pełne majty