Konfederacja apeluje do prezydenta Dudy. Chodzi o dekomunizacje środowiska Prawa i Sprawiedliwości

Konfederacja apeluje do prezydenta Dudy. Chodzi o dekomunizacje środowiska Prawa i Sprawiedliwości

Jakub Kulesza
Jakub Kulesza / Źródło: Newspix.pl / Tedi
– Gdyby Andrzej Duda ponownie został wybrany na urząd prezydenta, to dobrze by było, gdyby wreszcie zdekomunizował swoje własne środowisko, doprowadził do dymisji Stanisława Piotrowicza – wezwali posłowie Konfederacji. Jak twierdzą, politycy popierający Andrzeja Dudę stosują wobec nich szantaż w internecie.

Posłowie podjęli temat dekomunizacji, bo jak sami twierdzą politycy popierający m.in. na Twitterze, czy w innych miejscach w internecie stosują wobec nich szantaż, mówiąc, że „niepoparcie Andrzeja Dudy, to jest poparcie środowiska postkomunistycznego”.

Prawdą jest, że w środowisku Platformy Obywatelskiej funkcjonują politycy o niechlubnej przeszłości PZPR-owskiej, ale prawdą jest również, że tacy politycy funkcjonują w środowisku Prawa i Sprawiedliwości, w otoczeniu prezydenta Andrzeja Dudy – mówił Poseł Jakub Kulesza. – Hipokryzją jest przedstawianie tego tematu w kampanii wyborczej – dodał.

Kulesza zapewniał, że może wymienić szereg nazwisk członków PZPR, sędziów PZPR, którzy zasiadają w radach nadzorczych największych spółek, byli kandydatami Prawa i Sprawiedliwości nawet w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Ukoronowaniem jest kandydat PiS, który nie dostał się w ostatnich wyborach do Sejmu. Wyborcy Prawa i Sprawiedliwości zdekomunizowali listę PiS, ale został mianowany, wybrany do Trybunału Konstytucyjnego i prezydent Andrzej Duda odebrał od niego ślubowanie. Mowa o Stanisławie Piotrowiczu– mówił poseł Konfederacji.

Kulesza przekonywał też, że Konfederacja jest zwolennikiem systemowej dekomunizacji. – Dlatego na początku kadencji przedstawiliśmy projekt systemowej dekomunizacji systemu sprawiedliwości począwszy od takich organów jak Trybunał Konstytucyjny czy Sąd Najwyższy – mówił.

Apel o doprowadzenie do dymisji Piotrowicza

Posłowie zwrócili się też z apelem do Andrzeja Dudy. – Chcielibyśmy zaapelować nie o obietnice, bo w te absolutnie nie wierzymy. Ale gdyby Andrzej Duda ponownie został wybrany na urząd prezydenta, to dobrze by było, gdyby wreszcie swoje własne środowisko zdekomunizował, doprowadził do dymisji Stanisława Piotrowicza – ocenił Kulesza. – Zwłaszcza, że w Trybunale Konstytucyjnym jest opracowane orzeczenie, które ma na celu ratowanie polskich dzieci nienarodzonych. I to orzeczenie blokowane między innymi przez takich sędziów jak Stanisław Piotrowicz – dodał.

Posłowie zaapelowali też ujawnienia aneksu do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI). – Minęło wystarczająco dużo czasu, żebyśmy mogli się z nim zapoznać – mówił na konferencji prasowej poseł Dobromir Sośnierz.

Czytaj także:
Sondaż przed II turą wyborów prezydenckich. Trzaskowski wygrywa z Dudą

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / Facebook / Konfederacja

Czytaj także

 1
  •  
    Nawet jakby go zdymisjowali to zostal1by jakimś doradca czy cos podobnego. Tak zrobili z Kurskim od TVP. Odwołali a zrobili doradca czyli dalej robi to co przed "odwołaniem". PiS sam się łapie we własne krętactwa a później odwraca kota ogonem. Nie ma co im wierzyć.