Doradca Płażyńskiego był związany z sektą. Co na to kandydat PiS?

Doradca Płażyńskiego był związany z sektą. Co na to kandydat PiS?

Kacper Płażyński
Kacper Płażyński / Źródło: Newspix.pl / Piotr Matusewicz / PressFocus
„Gazeta Wyborcza” opisała przeszłość jednego z doradców kandydata na prezydenta Gdańska Kacpra Płażyńskiego. Jak się okazuje, Zbigniew Sajnóg, artysta znany z grupy Totart był kilkanaście lat temu związany z sektą Niebo.

Sekta Niebo została założona w 1990 roku przez Bogdana Kacmajora. Guru twierdził wówczas, że ma kontakt z Bogiem, a swoim wyznawcom obiecywał uzdrowienia i zmartwychwstanie. Członkowie sekty mieli m.in. przygotować 144 tysiące osób, które miały przeżyć zagładę w 2000 roku. Ponadto, Kacmajor kontrolował także życie seksualne członków sekty. Jak pisze „Gazeta Wyborcza”, od kobiet wymagano posłuszeństwa wobec męża oraz rodzenia dzieci, które nie miały dostępu do publicznej edukacji. Z grupą był także związany Zbigniew Sajnóg, który twierdził, że „szukał odpowiedzi na wiele pytań i znalazł je właśnie u Kacmajora”.

Co na to kandydat PiS?

, kandydat w wyborach samorządowych na prezydenta Gdańska pytany przez dziennikarzy „Gazety Wyborczej” o przeszłość swojego doradcy ds. gdańskiej kultury powiedział, że chce jednoznacznie podkreślić, iż fakt, że ktoś stał się w przeszłości ofiarą działalności sekty, nie może w żaden sposób wykluczać takiej osoby z życia społecznego czy publicznego.

Czytaj także

 5
  •  
    nie ma problema wszystko zostaje w " rodzinie "
    cha cha cha cha amen
    •  
      A w czym problem? Przecież Płażyńskiego też popiera sekta, która nazywa się PiS. PiS to sekta bardzo niebezpieczna, bardzo mściwa i ekstremalnie antypolska.
      • widomo szmatlawiec GW, czyli nieistotne bzdury ...cha cha cha....