Polityk PO zrezygnuje z mandatu radnego i zostanie posłem? „Obiecałem konkretne rzeczy”

Polityk PO zrezygnuje z mandatu radnego i zostanie posłem? „Obiecałem konkretne rzeczy”

Dominik Jaśkowiec
Dominik Jaśkowiec Źródło:Newspix.pl / Krzysztof Porebski
Po tym jak Aleksander Miszalski został prezydentem Krakowa zwolni mandat poselski. Pierwszym kandydatem do zastąpienia go jest Dominik Jaśkowiec, który wciąż się zastanawia, czy się zgodzi.

Aleksander Miszalski w drugiej turze wyborów samorządowych w Krakowie pokonał Łukasza Gibałę stosunkiem głosów 51,04 proc. do 48,96 proc. Miszalski w październiku 2023 uzyskał reelekcję w wyborach parlamentarnych. Prezydentura w stolicy Małopolski oznacza, że polityk Platformy Obywatelskiej będzie musiał zrzec się mandatu, bo nie będzie mógł łączyć tych funkcji.

W takim wypadku na jego miejsce wchodzi osoba, która w wyborach parlamentarnych uzyskała najwyższy wynik z danej listy, który nie dawał mandatu. W okręgu wyborczym, z którego startował Miszalski, najwyższy wynik, który nie dawał prawa do zostania posłem, uzyskał Dominik Jaśkowiec, a potem Jerzy Meysztowicz. Sam Jaśkowiec był zaangażowany w kampanię wyborczą Miszalskiego. „Gratuluję panie prezydencie. Pracujemy dalej dla Kraków” – napisał w mediach społecznościowych.

Aleksander Miszalski zwolni mandat w Sejmie. Dominik Jaśkowiec jeszcze nie podjął decyzji

Jaśkowiec jest krakowskim samorządowcem. Przez lata zasiadał w radzie miasta, był m.in. jej przewodniczącym. – Jeszcze nie podjąłem decyzji czy go przyjmę – skomentował sprawę polityk Platformy Obywatelskiej w rozmowie z Interią. Dodał, że „daje sobie kilka dni do namysłu i decyzje najprawdopodobniej podejmie do piątku”.

– W tych wyborach samorządowych startowałem do rady miasta. W kampanii wyborczej obiecałem konkretne rzeczy, które chce realizować – tłumaczył Jaśkowiec. – Nie chcę teraz, aby moi wyborcy, którzy w tych samorządowych wyborach oddali na mnie głos, poczuli się zawiedzeni. Mam wobec nich pewne zobowiązania. Dlatego będę chciał się spotkać z Aleksandrem Miszalskim i porozmawiać z nim na ten temat. Zapytać o gwarancje realizacji postulatów, które obiecałem – podsumował.

Czytaj też:
Z Sejmu do samorządu. Majątek Aleksandra Miszalskiego, nowego prezydenta Krakowa
Czytaj też:
Przegrał wybory o włos. Takiej reakcji nikt się nie spodziewał