"Złoto z pociągu powinno być przekazane Żydom, którzy nie dostali rekompensaty od Polski"

"Złoto z pociągu powinno być przekazane Żydom, którzy nie dostali rekompensaty od Polski"

Pociąg (zdjęcie ilustracyjne), fot. Sergey Ksenofontov/fotolia.pl
Lider Światowego Kongresu Żydów, Robert Singer, wydał oświadczenie, które jest reakcją na prawdopodobne znalezienie "złotego pociągu" w Wałbrzychu.
Singer przypomniał rządowi w Warszawie, że jakiekolwiek mienie zabrane polskim Żydom powinno zostać zwrócone lub przeznaczone na cele zgodne z interesem potomków ofiar Holokaustu. - Jeśli którykolwiek z tych przedmiotów został skradziony Żydom zanim zostali zamordowani, albo wysłani do obozów śmierci, powinno się podjąć wszelkie środki, aby zwrócić je właścicielom bądź ich potomkom - powiedział Singer. - Jeśli nie uda się odnaleźć właścicieli bądź potomków, to złoto bądź inne przedmioty, które należały do żydowskich rodzin bądź ich przedsiębiorstw, powinny zostać przekazane na rzecz ocalałych polskich polskich Żydów, jako że niestety nigdy nie otrzymali odpowiedniej rekompensaty od Polski za cierpienie, którego doznali - dodał.

"Osoba na łożu śmierci przekazała informację"

Jak podaje TVP Info, zapadlina w środku lasu wskazuje miejsce wjazdu do tunelu, w którym prawdopodobnie znajduje się "złoty pociąg". Chodzi o 65 kilometr torów prowadzących z Wrocławia do Wałbrzycha przy stacji Wałbrzych Szczawienko.

- Ten teren, na którym nie rośnie ani jedno drzewo to miejsce, gdzie być może znajduje się wlot do tunelu.Tunelu, który najprawdopodobniej prowadzi do „złotego pociągu” - przekazał Andrzej Gaik, eksplorator.

Andrzej Gaik opowiada, iż tuż przed zakończeniem drugiej wojny światowej tunel zawalono po tym, gdy wprowadzony został tam pociąg. - Na głębokości dwóch i pół metra znaleźliśmy prawdopodobne miejsce po tym tunelu. Były tam cegły z zaprawą betonową, które były częścią muru betonowego. Potem dokopaliśmy się do kawałków betonu, kamieni i głazów, które stąd nie pochodzą - opowiada.

Jak mówi eksplorator, wykopu nie udało się skończyć, gdyż śmiałkowie nie otrzymali jednego pozwolenia. - Przyszli pracownicy PKP z Wałbrzycha. Przerwali nam prace - tłumaczy. Dodaje jednak, iż dziś jest wdzięczny losowi. - Jestem pewien, że na głębokości kilku metrów obiekt jest zaminowany. Miny porcelanowe takie, które nie można wykryć żadnym detektorem, ani wykrywaczem metali. Dobrze się stało, że tak głęboko nie weszliśmy z łopatami, bo różnie się mogło skończyć - powiedział.

Generalny konserwator zabytków Piotr Żuchowski przekazał w piątek, że według jego wiedzy nikt jeszcze nie dotarł po wojnie w to miejsce. Wyjaśnił, iż informację o pociągu przekazała ustnie osoba, która brała udział w jego ukrywaniu. - Ta osoba na łożu śmierci przekazała taką informację ze szkicem, gdzie to znalezisko ewentualnie się znajduje - poinformował.

LA Times, TVP Info

Czytaj także

 512
  • jaga baba IP
    Czy ten Singer to brat tego co po polsku nazywa się Macierewicz? spod Drohobycza?
    • dominick IP
      To nie jest śmieszne, bo w przypadku sfałszowania wyborów, PO z Polską Sitwą Ludową sprzedadzą najpierw lasy , aby za potężne łapówy dać forsę Żydom a  gdyby faktycznie odkopano pociąg a w nim złoto i inne walory to prawdopodobnie podzieliliby się z przedstawicielami narodu wybranego a raczej wypranego z wszelkiej przyzwoitości i z Niemcami bo zadali sobie dużo trudu przy wydłubywaniu złota z zębów ofiar. A ucho od śledzia Popaprańcy. Tylko kontrola wyborów może uratować Polskę.
      • zdziwiony IP
        obozy koncentracyjne "polskie" złoty pociąg już nie?
        • delux IP
          ,,Moski mogą dostać kopa w d...i ...papa..
          • Nasrałniechu IP
            Drogi panie Singer każda sztuka złota opisana przez bardzo skrupulatnych niemieckich faszystowskich bandytów, że jest własnością żyda zostanie mu zwrócona, podobnie jak każda sztuka złota cygańskiego, rosyjskiego. Tak tylko dla przypomnienie, przed wybuchem wojny w Polsce było około 3 miliony żydów a reszta to Polacy. Mam nadzieję, że zdaje pan sobie z tego sprawę.