Etykieta - jak czytać ?

Etykieta - jak czytać ?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Etykieta - jak czytać ?
Etykieta - jak czytać ? / Źródło: Fotolia
Czytanie etykiet produktów spożywczych powinno stać się nawykiem każdego konsumenta, który chce się świadomie odżywiać. Same etykiety dostarczają wielu informacji, które mogą pomóc w komponowaniu zdrowego jadłospisu oraz w wyborze składników, które z punktu widzenia żywieniowego są dla nas bezpieczne. Jednak wybór odpowiednich produktów nie jest taki prosty. Na etykietach pojawiają się setki informacji i czasami trudno dokonać właściwego wyboru.

Jak należy czytać skład produktu?

Przede wszystkim warto zdać sobie sprawę, że im dłuższy skład produktu, tym gorzej. Najlepszym wyborem jest sięganie po półprodukty o krótkim składzie, nie zaś po gotowe potrawy. Jednak pocieszające jest to, że producenci obowiązkowo muszą podawać składniki danego produktu w kolejności ich występowania - od tego o największej zawartości, do tego, którego jest najmniej. Jeżeli na etykiecie zauważymy na pierwszym miejscu cukier (czekolady), sól (przyprawy) czy przykładowo mąkę pszenną w rzekomo żytnim chlebie, powinna nam się zapalić czerwona lampka. 

Sam skład produktu informuje nas również o najpowszechniej występujących alergenach pokarmowych oraz wszelkich dodatków, takich jak cukry, tłuszcze oraz konserwanty.

Porcja  porcji nierówna

Ustalona według producenta porcja i tym samym jej kaloryczność niekoniecznie może odpowiadać naszym wyobrażeniom. Coraz częściej porcja to już nie 100g lub 100ml - powszechniejsza staje się tendencja do zaniżania wielkości porcji, aby tym samym nie przestraszyć konsumenta wysoką wartością kaloryczną. Takie praktyki zazwyczaj stosują producenci słodyczy,  słonych przekąsek i podobnych produktów. 

Oprócz samej liczby kalorii, na etykiecie pojawia się również informacja o realizacji procentowej zapotrzebowania organizmu na dany składnik. Procent zapotrzebowania, zawsze odnosi się do całodziennej diety zawierającej 2000 kcal, czyli do średniego zapotrzebowania kobiety. Dla mężczyzn zapotrzebowanie energetyczne wynosi 2500 kcal, jednak z powodu powszechnie występującej otyłości, w ramach profilaktyki ustalono dla obu płci wartość 2000 kcal.

Im mniej, tym lepiej

Pewnych składników powinniśmy się w szczególności wystrzegać i wybierać produkty, o ich jak najmniejszym udziale procentowym. W szczególności mowa tu o cukrach prostych, nasyconych kwasach tłuszczowych oraz soli.

Cukry proste, a w szczególności nie tak dawno odkryta substancja słodząca, jaką jest syrop glukozowo - fruktozowy, przyczyniają się do powstawania otyłości, cukrzycy typu 2 oraz próchnicy. Na etykietach zazwyczaj są wyodrębnione z puli węglowodanów i widnieją pod nazwą cukry.

Tłuszcz nasycone to kolejny składnik, którego powinniśmy unikać w naszym jadłospisie. Jako element zdrowej diety, powinny zdecydowanie przeważać tłuszcze z rodziny jednonienasyconych oraz wielonienasyconych, tak istotnych w zachowaniu zdrowego układu sercowo-naczyniowego. Dieta bogata w nasycone kwasy tłuszczowe przyczynia się do wzrostu stężenia cholesterolu we krwi, a w konsekwencji do zmian miażdżycowych. Czytanie etykiet może w znacznym stopniu przyczynić się do obniżenia zawartości nasyconych kwasów tłuszczowych w naszej diecie.

Do składników, których również powinniśmy się wystrzegać jest sól, najczęściej podawana na etykietach w przeliczeniu na sód. Według ekspertów nie powinniśmy dziennie spożywać więcej niż 2000 mg spożywanego sodu, co odpowiada 5 g soli, czyli jednej płaskiej łyżeczki od herbaty. Ograniczenie spożycia soli przyczynia się do obniżenia ryzyka nadciśnienia oraz chorób sercowo-naczyniowych. Najkorzystniej jest wybierać produkty o niskiej zawartości soli ( poniżej 120mg sodu – 0,1g/100g produktu) lub ewentualnie średniej zawartości (120-300mg /100g produktu), jeżeli nie spożywamy produktów o wysokiej zawartości sodu (powyżej 400mg/100g produktu).

Błonnik, witaminy i minerały

Czytając etykiety, często skupiamy się wyłącznie na składnikach, których powinniśmy unikać i zapominamy chociażby o błonniku pokarmowym. Warto zadbać, aby w naszym koszyku znalazło się jak najwięcej produktów zawierających ten cenny składnik. Do produktów będących dobrym źródłem włókna pokarmowego należą te o zawartości około 2g na porcję produktu, zaś szczególnie bogate w ten składnik mają nawet do 6g błonnika w przeliczeniu na porcję. W przypadku podawanej na etykietach, dziennej realizacji zapotrzebowania na witaminy i minerały, powinniśmy zadbać, aby większość z nich mieściła się w przedziale od 5-20% na porcję.

Nie daj się nabrać!

Producenci żywności prześcigają się w pomysłach, jak zachęcić konsumenta do zakupu właśnie jego produktu. Do najpopularniejszych haseł należą:

  • Sok bez dodatku cukru – znaczna większość soków zawiera naturalnie występujących cukrów i nie ma potrzeby dodatkowego dosładzania, co nie oznacza, że taki produkt możemy spożywać bez ograniczeń.
  • Produkty light – owszem zawierają mniej tłuszczu, ale często zawierają znacznie większą ilość cukrów niż ich tradycyjne odpowiedniki
  • Źródło x składnika  - warto jednak zwrócić uwagę, że wszystkie produkty nabiałowe są źródłem wapnia, wszystkie oleje są źródłem kwasów nienasyconych itd. Różnica może polegać na % zawartości tych składników.

Dokładne czytanie i studiowanie każdej etykiety na pewno przyniesie wiele korzyści zdrowotnych oraz satysfakcje, że dokonaliśmy najlepszego wyboru.

Czytaj także

 0

Czytaj także