Wysyłał byłej żonie pizze zamiast alimentów w gotówce. Sąd orzekł, że to wystarczy

Wysyłał byłej żonie pizze zamiast alimentów w gotówce. Sąd orzekł, że to wystarczy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Pizza, zdjęcie ilustracyjne
Pizza, zdjęcie ilustracyjne Źródło:Fotolia / Vankad
Sąd w Padwie uznał, że rozwiedziony mężczyzna, który płaci swojej byłej żonie alimenty w postaci jedzenia, postępował zgodnie z prawem.

50-letni mężczyzna po rozwodzie miał płacić alimenty w wysokości 400 euro miesięcznie. Włoch, pracujący w pizzerii, zamiast gotówki na utrzymanie córki, którą zajmowała się była żona, dostarczał...jedzenie. Kobieta nie była zadowolona - jak tłumaczyła, za pizze nie ubierze dziecka, ani nie kupi mu innych potrzebnych rzeczy. Dlatego też zwróciła się ze sprawą do sądu.

Mężczyzna został jednak uniewinniony z zarzutów o niepłacenie alimentów. Sąd uznał, że w trudnych czasach mężczyzna robi, co może, by wywiązać się ze zobowiązań. Miesięcznie do byłej żony Włocha trafiały pizze, calzone i inne specjały z prowadzonej przez niego pizzerii o łącznej wartości 400 euro.

Włoch, który założył nową rodzinę i doczekał się trójki dzieci z nową żoną, uzasadniał, że ledwo wiąże koniec z końcem. Dlatego też zdecydował, by w latach 2008-2010 równowartość alimentów uiszczać w naturze. Sędzia prowadząca sprawę uznała też, że dopóki mężczyzna nie będzie zarabiał tyle, by przekazywać matce swojej córki gotówkę, może wysyłać jej zamiast tego jedzenie. Podczas rozprawy został pod uwagę wzięty fakt, że od 2011 roku nastolatka pomieszkuje u ojca.

Źródło: The Local, "The Telegraph"