330 Polaków bez paszportów utknęło w Tajlandii. „Rzecznik prasowy udziela informacji do godziny 17.00”

330 Polaków bez paszportów utknęło w Tajlandii. „Rzecznik prasowy udziela informacji do godziny 17.00”

Lotnisko w Krabi
Lotnisko w Krabi Źródło:Wikimedia Commons / Deror Avi
Duża grupa polskich turystów utknęła na lotnisku w Tajlandii z powodu poważnej awarii samolotu. O sprawie poinformował portal rmf24.pl.

Około 330 turystów z Polski przebywa obecnie na lotnisku w Tajlandii, w prowincji Krabi. Mieli wrócić do kraju 2 stycznia w poniedziałek, jednak ze względu na poważne problemy techniczne ich samolotu, utknęli ponad 10 tys. kilometrów od domu. W rozmowie z dziennikarzami RMF podali, że odebrano im bagaże i paszporty. Nie mają też żadnych informacji na temat powrotu do domu. Atmosfera wśród oczekujących na powrót do kraju jest napięta nie tylko ze względu na brak przybliżonej daty powrotu. Część pasażerów głośno mówi o potrzebie udania się do lekarza, co z powodu braku paszportów i wygaśnięcia ubezpieczenia, wykupionego jedynie na zaplanowany czas pobytu, jest wykluczone.

– To jest samolot linii Travel Service. Nie mamy informacji od rezydenta, nikogo z Itaki, czy będzie możliwość podstawienia innego samolotu – mówiła w rozmowie z obsługą Gorącej Linii RMF FM turystka z Polski, Iza. Dziennikarzom nie udało też skontaktować się z przedstawicielami biura podróży, ponieważ czas pracy rzecznika kończy się o godzinie 17:00.

Źródło: RMF 24