Poza strefę komfortu - na bruk? Celebrytka odcina się od oskarżeń aktywistów MJN. „To kończy mój związek ze sprawą”

Poza strefę komfortu - na bruk? Celebrytka odcina się od oskarżeń aktywistów MJN. „To kończy mój związek ze sprawą”

Małgorzata Ohme
Małgorzata Ohme / Źródło: Newspix.pl / TEDI
Goszczącą w licznych programach telewizyjnych warszawska psycholog Małgorzata Ohme od pewnego czasu oskarżana jest przez miejskich aktywistów o udział w niemoralnych działaniach reprywatyzacyjnych. Po długim okresie milczenia Ohme postanowiła przedstawić swoją wersję tej sprawy.

„Małgorzata Ohme jest jedną z osób, przez którą w kwietniu zlicytowany ma zostać domek letniskowy Ewy Andruszkiewicz. To kolejny etap dramatu pani Ewy, ofiary dzikiej reprywatyzacji, która już straciła mieszkanie po tym jak w niejasnych okolicznościach kamienicę »odzyskała« rodzina Ohme we współpracy z m.in. ze słynnym handlarzem roszczeń Hubertem Massalskim. Tym samym, który przejął też kamienicę Joli Brzeskiej” – piszą działacze organizacji Miasto Jest Nasze, która ujawniła nieprawidłowości związane z reprywatyzacją wartych miliony złotych działek w stolicy. Aktywiści, licząc na zainteresowanie nazwiskiem Małgorzaty Ohme, rozpoczęli szeroko zakrojoną kampanię w mediach zatytułowaną „Ohme, nie licytuj”.

facebook

W poniedziałek 13 marca celebrytka opublikowała na swoim koncie na Facebooku długie oświadczenie, mające wytrącić argumenty jej przeciwnikom. Twierdzi, że prowadzona w mediach kampania nieuczciwie wykorzystuje rozpoznawalność jej nazwiska. Uważa też, że ze sprawą eksmitowanej kobiety nie ma nic wspólnego, a umarzając należną jej część długu, całkowicie odcięła się od zagadnienia. „Dalsze podejmowanie przeciwko mnie i moim bliskim działań noszących cechy zniesławienia, uporczywego nękania i naruszające moje dobra osobiste, spotkają się ze zdecydowanymi krokami prawnymi z mojej strony” – pisze. Szczegółowo sprawę opisała w oświadczeniu, publikowanym poniżej.

facebook

Źródło: Facebook
+
 31

Czytaj także