Nie chciał z nimi imprezować, więc torturowali go przez 2 dni. Zwyrodnialcy usłyszeli zarzuty

Nie chciał z nimi imprezować, więc torturowali go przez 2 dni. Zwyrodnialcy usłyszeli zarzuty

zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Innovated Captures
Prokuratura przedstawiła 4 mężczyznom akt oskarżenia w sprawie o znęcanie się nad 23-letnim mieszkańcem Słupska. Grozi im do 15 lat więzienia.

Prokuratura Okręgowa w Koszalinie skierowała do sądu akt oskarżenia wobec 4 mężczyzny, którzy pod koniec ubiegłego roku uwięzili i przez 2 dni znęcali się nad 23-letnim mieszkańcem Słupska. Ofiara wynajmowała w Koszalinie mieszkanie wspólnie z jednym z oprawców. Pewnego razu, gdy po powrocie z pracy mężczyzna nie był zainteresowany imprezowaniem, jego współlokator oraz 3 innych mężczyzn zaczęło chorą zabawę jego kosztem. Mężczyźni przez 2 dni molestowali seksualnie 23-latka, gasili na nim papierosy i oblewali wrzącą wodą. Obcięli mu także włosy i zmusili do wzięcia narkotyków.

Wszystkich sprawców zatrzymano 2 tygodnie po zdarzeniu. Wobec 3 z nich sąd postanowił zastosować areszt tymczasowy. Ostatni został objęty policyjnym dozorem. Wszyscy z zatrzymanych są w wieku podobnym do wieku pokrzywdzonego. Śledztwo w opisywanej sprawie zostało wszczęte 21 grudnia, tuż po tym, jak torturowany 23-latek ze Słupska złożył zawiadomienie na policji. Zarzuty w tej sprawie przedstawiono dopiero w tym tygodniu.

Czytaj także

 7
  • Gdyby to heteroseksualni zrobili homoseksualiście, rozpętałoby się piekło na całą Europę. Sprawą zająłby się nawet parlament europejski; wszystkie media trąbiłyby o faszystach, znęcających się nad gejem. Liczne pikiety ustawiłyby się pod ministerstwem Sprawiedliwości, domagając się dożywocia dla sprawców i penalizacji homofonii. KPH i trzydzieści innych organizacji, broniących praw LGBT wniosłoby petycję do władz w Brukseli o zastosowanie sankcji wobec brunatnej Polski.
    A tak, to jest tylko incydent, niewart uwagi.
    • Gdyby to heteroseksualni zrobili homoseksualiście, rozpętałoby się piekło na całą Europę. Sprawą zająłby się nawet parlament europejski; wszystkie media trąbiłyby o faszystach, znęcających się nad gejem. Liczne pikiety ustawiłyby się pod ministerstwem Sprawiedliwości, domagając się dożywocia dla sprawców i penalizacji homofonii. KPH i trzydzieści innych organizacji, broniących praw LGBT wniosłoby petycję do władz w Brukseli o zastosowanie sankcji wobec brunatnej Polski.
      A tak, to jest tylko incydent, niewart uwagi.
      • Gdyby to heteroseksualni zrobili homoseksualiście, rozpętałoby się piekło na całą Europę. Sprawą zająłby się nawet parlament europejski; wszystkie media trąbiłyby o faszystach, znęcających się nad gejem. Liczne pikiety ustawiłyby się pod ministerstwem Sprawiedliwości, domagając się dożywocia dla sprawców i penalizacji homofonii. KPH i trzydzieści innych organizacji, broniących praw LGBT wniosłoby petycję do władz w Brukseli o zastosowanie sankcji wobec brunatnej Polski.
        A tak, to jest tylko incydent, niewart uwagi.
        • Gdyby to heteroseksualni zrobili homoseksualiście, rozpętałoby się piekło na całą Europę. Sprawą zająłby się nawet parlament europejski; wszystkie media trąbiłyby o faszystach, znęcających się nad gejem. Liczne pikiety ustawiłyby się pod ministerstwem Sprawiedliwości, domagając się dożywocia dla sprawców i penalizacji homofonii. KPH i trzydzieści innych organizacji, broniących praw LGBT wniosłoby petycję do władz w Brukseli o zastosowanie sankcji wobec brunatnej Polski.
          A tak, to jest tylko incydent, niewart uwagi.
          • Gdyby to heteroseksualni zrobili homoseksualiście, rozpętałoby się piekło na całą Europę. Sprawą zająłby się nawet parlament europejski; wszystkie media trąbiłyby o faszystach, znęcających się nad gejem. Liczne pikiety ustawiłyby się pod ministerstwem Sprawiedliwości, domagając się dożywocia dla sprawców i penalizacji homofonii. KPH i trzydzieści innych organizacji, broniących praw LGBT wniosłoby petycję do władz w Brukseli o zastosowanie sankcji wobec brunatnej Polski.
            A tak, to jest tylko incydent, niewart uwagi.