Czy zgadniecie, ile lat ma najmłodszy oskarżony o seksting? Brytyjska policja poinformowała o niechlubnym rekordzie

Czy zgadniecie, ile lat ma najmłodszy oskarżony o seksting? Brytyjska policja poinformowała o niechlubnym rekordzie

iPod
iPod / Źródło: pixabay/mikefoster
Media w Wielkiej Brytanii opisują w tym tygodniu sprawę 5-letniego chłopca, który przez internet wysyłał innemu dziecku swoje nagie zdjęcia. Policja zwraca uwagę na coraz młodszy wiek sprawców i ofiar tego typu przestępstw.

Sextingiem albo sekstingiem określa się - w uproszczeniu - przesyłanie przez internet erotycznych treści w postaci słów, obrazów, lub materiałów wideo. Nazwa pochodzi od angielskich słów sex i texting (pisanie wiadomości). Tego typu czynu dopuścił się 5-letni Brytyjczyk, opisywany we wszystkich niemal krajowych mediach. Chłopiec przy pomocy iPada przesłał fotografie swoich sfer intymnych do innego dziecka. Sprawą zajęła się policja.

Jak podkreślają brytyjscy funkcjonariusze, to najprawdopodobniej najmłodsza osoba podejrzewana o seksting. Chłopiec jest mieszkańcem hrabstwa Durham na północy kraju, a opisywane zdarzenie miało miejsce przed rokiem. Sprawa wyszła na jaw dopiero latem tego roku. Szef policji w Durham przyznał, że nie jest to zwyczajne śledztwo. – Odnotowaliśmy ten incydent zgodnie z ogólnymi standardami, od których nie możemy odbiegać. Jednakże w tej sprawie przyjęliśmy też rozsądne proporcje i oczywiście nie zamierzamy karać dzieci – tłumaczył. – W takich przypadkach zawsze skupiamy się na bezpieczeństwie dzieci i rozpatrujemy każdy przypadek indywidualnie – dodawał.

Rosnący problem

Kontakty z policją w związku z sekstingiem od 2013 roku miało ponad 4 tys. brytyjskich dzieci, najczęściej w wieku 13 i 14 lat. Do tej pory najmłodszymi sprawcami tego typu przestępstw były dzieci ośmio- i siedmioletnie. W Wielkiej Brytanii zakazane jest posiadanie i przesyłanie nagich wizerunków osób poniżej 18 roku życia, nawet jeżeli są to zdjęcia ich posiadacza.

Czytaj także

 4
  •  
    Moim zdaniem niemoralny jest sexting z niepełnoletnimi. Z drugiej strony nie demonizuję zjawiska sextingu. Uważam, że jest ok, jeśli podchodzą do niego dwie pełnoletnie osoby z czystymi intencjami. Swoją drogą, aktualnie Sexting to nie tylko Snapchat. Ze znacznie większej liczby aplikacji Polacy już korzystają, jak chociażby opisane w artykule: http://sexting.pl/2017/06/19/6-aplikacji-snapchat-sexting/
    •  
      Pamietam, ze w piaskownicy tez pokazywalismy sobie nawzajem z dziewczynkami nasze ciala zastanawiajac (?) sie do tego, dlaczego dorosli uwazaja je za takie wazne. Nic nie wymyslilismy i sprawa poszla w zapomnienie. Az do dzisiaj, pewnie z powodu tego "Internetu".
      • No. To gówniarz ma przechlapane! I co więcej, bez wątpienia - sam na to wpadł! Dobrze, że młody, po ukamienowaniu nie będzie obciążał budżetu bogobojnej Brytanii! Ta, daaaamm.
        • To objaw wyzwolenia dziecięcej seksualności, nad którym nasi (nied-)oświeceni tęczowi neoliberałowie pracują. Bo co innego ma seks-edukacja dzieci na celu? Dekryminalizację P dla urozmaicenia LBGTQIA!

          Czytaj także