Moskwa. „Gang GTA” rozpętał strzelaninę w sądzie. Są zabici i ranni

Moskwa. „Gang GTA” rozpętał strzelaninę w sądzie. Są zabici i ranni

Moskwa
Moskwa / Źródło: pixabay/Evgeny
We wtorek w Sądzie Obwodowym w Rosji miała miejsce brutalna wymiana ognia, podczas której zginęły 3 osoby, a 4 zostały ranne. Wszystko zaczęło się od próby ucieczki podjętej przez członków morderczego gangu.

1 sierpnia w Moskiewskim Sądzie Obwodowym miała odbyć się rozprawa 9 członków oskarżanego o liczne morderstwa „gangu Grand Theft Auto”. Mężczyźni aresztowani jesienią 2014 roku nie zamierzali jednak potulnie czekać na werdykt sądu. W windzie wewnątrz sądowego gmachu 5 z nich udało się obezwładnić konwojentów i odebrać im broń palną. Ostrzeliwując się, oskarżeni rozpoczęli brawurową ucieczkę, podczas której 3 z nich zginęło, a 2 zostało rannych. Oprócz nich postrzelono także jednego z konwojentów oraz sądowego ochroniarza. Jeden z konwojentów ma także rany powstałe na skutek duszenia. Uciekinierów udało się zatrzymać dzięki przybyłej błyskawicznie na miejsce Gwardii Narodowej.

O „gangu GTA”, którego nazwa wzięła się od popularnej gry komputerowej, głośno było z powodu ich przerażających ataków na trasie z Moskwy nad Morze Czarne. Przestępcy zajeżdżali drogę przypadkowym samochodom, zmuszając je do zatrzymania się, po czym zabijali wszystkich znajdujących się w środku pasażerów. Prokuraturze udało się zgromadzić dowody, pozwalające oskarżyć ich aż o 17 takich morderstw. Proces w tej sprawie rozpoczął się w ubiegłym roku.

Czytaj także

 7
  • Rzyzn takaja
    • No i co ? Nic ! Błąd systemowy. Bo Rosja dała się ogłupić i pod naciskiem kryminalistów i kretyńskich obrońców życia ogłosiła moratorium na KS.
      Zatem bandziory które powinny zawisnąć na powrozach dostaną jeszcze nie jedną szansę.
      A może nawet wiele szans.
      A takie USA mają tych obrońców życia głęboko gdzieś i wiedzą, że sami muszą likwidować brudy swojego społeczeństwa.
      • Powinni "przypadkiem" wszystkich odesłać tam gdzie ci odsyłali ofiary.
        • Widzę, że władze Rosyjskie do końca walczą by nie ujawniać narodowości członków bandy GTA, ani planów i powiązań tej grupy. Już sama skala operacji zatrzymań - jednoczesne wejście do kilkunastu domów i mieszkań w obwodzie moskiewskim i Sankt Petersburgu wskazuje że nie była to zwykła banda, jak próbują opisywać to media. Po Putinie Rosję czekają ciężkie czasy, bo od przeznaczenia nie da się uciec.

          Czytaj także