Wzruszający list 6-latki do sołtysa Rytla. „Maskotki dla dzieci, którym jest smutno po burzy”

Wzruszający list 6-latki do sołtysa Rytla. „Maskotki dla dzieci, którym jest smutno po burzy”

Rytel po nawałnicy
Rytel po nawałnicy / Źródło: Newspix.pl / Michal Fludra
Dziennikarka RMF FM opublikowała na Twitterze wzruszający list 6-latki, która postanowiła przyłączyć się do pomocy poszkodowanym w nawałnicach.

Aneta Łuczkowska, dziennikarka RMF FM w Szczecinie, napisała na Twitterze: "Do Rytel dotarł taki list...", a do wpisu załączyła zdjęcie pisma od 6-letniej Oli z Olsztyna. List jest datowany na 15 sierpnia tego roku.

6-latka zwraca się w nim do sołtysa wsi Rytel z prośbą, by przekazał maskotki dzieciom, "którym jest smutno po burzy". "Żeby miały do kogo się przytulić! Miałam dużo zabawek, ucieszę się, jeśli jeszcze jakimś dzieciom sprawią radość. Ola z Olsztyna. Mam 6 lat" - napisała, a do listu dołączony jest własnoręcznie wykonany rysunek brązowego misia otoczonego serduszkami.

Tweet dziennikarki RMF FM szybko rozprzestrzenił się po polskim Twitterze, w niecałą godzinę zanotował ponad 50 "podań dalej" i ponad 120 polubień.

Rytel, w województwie pomorskim, liczący około 3 tys. mieszkańców, najbardziej ucierpiał w wyniku nawałnic, które przeszły nad Polską między 11 a 12 sierpnia. Burze uszkodziły tam 150 domów, a w okolicy zniszczonych zostało 8 tys. hektarów lasu. Na tamtych terenach wciąż trwają prace naprawcze, a ochotnicy usuwają szkody. Od kilku dni pomaga im wojsko.

Czytaj także:
Tragiczne skutki burz w całej Polsce. Ponad 20 tysięcy interwencji służb

Czytaj także

 4
  •  
    a co na to pani bukietowa ?? , , ,przepraszam brozkowa!!!!!!!!!
    •  
      soltys rytla robi za  rzad jasnie panujacej dojnej zmianhy !!
      • Kabotynizm Pochłopienia i jego kolesiów z medialnej swory święci coraz większe triumfy...
        • Bezczelne zajawki pokrywające ogrom nieszczęść i 100 procentową nieudolność urzędników państwowych działających w ramach formalnych struktur tej polskiej kupy gnoju mentalnego, bezczelnie, bezzasadnie nazywanej Państwem, cały czas i coraz bardziej - teoretycznego. Powiadomienie miejscowej władzy przez urzędasów wojewody o nadchodzącym katakliźmie, na 10 minut przed jego nadejściem już nawet nie jest kpiną. Gońcie się styropianowe przymuły i wy - medialni pomagierzy tego publicznego sracza, który uczyniliście z Polski.
          Polska Państwem nigdy nie stała, bo i nigdy nie miała elit na poziomie to umożliwiającym... Za dużo tu kundli dbających wyłącznie o własny interes i mających w pogardzie innych. A teraz - ujadać!

          Czytaj także