Jak wyłudza się 500+? Tylko przez ostatnie pół roku Polacy musieli oddać 30 mln zł

Jak wyłudza się 500+? Tylko przez ostatnie pół roku Polacy musieli oddać 30 mln zł

Elżbieta Rafalska, Henryk Kowalczyk i Rafał Bochenek
Elżbieta Rafalska, Henryk Kowalczyk i Rafał Bochenek / Źródło: PiS.org.pl
Pomimo licznych nadużyć, resort minister Rafalskiej nie prowadzi statystyk oszustw przy 500+. Sprawę zbadali jednak dziennikarze „Rzeczpospolitej”.

Z dziennikarskiego śledztwa „Rzeczpospolitej” wynika, że najczęstszym typem oszukiwania przy składaniu wniosków o 500 zł na dzieci jest zaniżanie dochodu. Jest to istotne w sytuacji, gdy w rodzinie dochód przekracza kwotę 800 zł, a rodzice chcą otrzymać kwotę 500 zł także na pierwsze dziecko. Program 500+ z założenia dotyczy bowiem jedynie drugich i kolejnych dzieci. Urzędnicy Miejskich Ośrodków Pomocy Społecznej zwracają uwagę, że najczęstszym chwytem oszustów jest w tym wypadku niezgłaszanie podjęcia pracy.

Jak tłumaczą się osoby nieuczciwie zaniżające dochód? Najczęściej zwyczajnie – niewiedzą. Wytłumaczenie to jest jednak mało wiarygodne, ponieważ przy wypełnianiu wniosku o wypłatę pieniędzy z programu Rodzina 500+ podpisuje się zobowiązanie do powiadomienia urzędu o rozpoczęciu nowej pracy.

Inną popularną praktyką jest złożenie wniosku przez jednego z rodziców po rozwodzie, mimo że dzieci mieszkają z drugim rodzicem. Po fundusze z programu 500+ przychodzą też osoby, które straciły prawo do opieki na mocy sądowych wyroków. Bardzo często o pieniądze ubiegają się także osoby, które wyemigrowały całymi rodzinami.

Oszuści często czują się bezkarni, ponieważ urzędnicy zwykle poprzestają na żądaniu zwrotu nienależnych pieniędzy. W ten sposób tylko w ostatnim półroczu odzyskano już 30 mln zł. Nie da się określić, jak wielkie sumy z programu 500+ zostały wyłudzone do tej pory. W tej sytuacji nie pomaga polityka Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które nie prowadzi statystyk dotyczących zwrotów.

Czytaj także

 8
  •  
    Z drugiej jednak strony statystyki podają niewidziany od 25 lat wzrost ilości urodzeń dzieci. A przypomnę że na 210 państw pod względem dzietności to my się w ostatniej piątce mieściliśmy. Taki holokaust narodu jaki nastąpił za rządów liberałów ze szkoły Balcerowicza to nam ostatni raz Niemcy zafundowali w czasie 2WŚ. Oczywiście totalnej opozycji to nie przekonuje bo gdyby mogli to w Brukseli załatwili by plagi egipskie na Polskę byle by dokopać przeciwnikom politycznym. Zresztą to nie jest problem tylko Polski. Szwecja Dania i Niemcy ogólnie zachód dzięki lewakom jeśli weźmiemy tylko rdzennych mieszkańców to mają największy odsetek singli i również katastrofalną liczbę nowych pokoleń. Piszą o tym choćby tutaj:
    https://wiadomosci.wp.pl/tak-mieszkaja-polacy-bezdzietne-pary-i-coraz-wiecej-singli-6163268238816897a
    Ale zachód już temu zaradza ściągając do siebie Afrykę i Bliski Wschód która na stare lata coraz mocniej będzie ich ubogacać kulturowo. Tylko od nas zależy czy postąpimy tak samo czy postawimy na własne dzieci choćby nie mając swoich to łożąc na współobywateli.
    •  
      trzeba bylo tworzyc nie pis dowate prawo !!!!!!!!!!!!!!!!!

      Czytaj także