Za odrzutowy przekręt na ławę oskarżonych. Toczy się proces przeciwko Przemysławowi N.

Za odrzutowy przekręt na ławę oskarżonych. Toczy się proces przeciwko Przemysławowi N.

Zdjęcie do tekstu "Odrzutowy przekręt"
Zdjęcie do tekstu "Odrzutowy przekręt" / Źródło: Instagram, Royal Jet Club
W ostatnich dniach miała miejsce kolejna rozprawa w procesie przeciwko Przemysławowi N. oskarżonemu o oszustwo. Założyciel firmy Private Fly Ltd. oferował usługi lotnicze, których w rzeczywistości nie świadczył. Jako oskarżyciel posiłkowy w procesie występuje spółka PMPG Polskie Media.

O metodach działania oskarżonego na łamach tygodnika „Wprost” w artykule „Odrzutowy przekręt” pisał Michał Majewski. Przemysław N. za pośrednictwem firmy Private Fly Ltd oferował przeloty helikopterami i odrzutowcami, a reklamy swoich usług zamieszczał w telewizji i czasopismach.

Na liście oszukanych przez niego osób znaleźli się biznesmeni, ale też media. Oskarżony zamieszczał bowiem reklamy swojej działalności, po czym nie wywiązywał się z płatności. Jak wynika z tekstu "Odrzutowy przekręt", w listopadzie 2013 roku Przemysław N. podpisał umowę z TVP na kwotę 370 tys. złotych za emisję kilku reklam. Telewizja otrzymała fałszywe potwierdzenie płatności i nim oszustwo wyszło na jaw, wyemitowała zamówione reklamy za kwotę 195 tys. złotych.

Na liście ofiar właściciela Private Fly Ltd. znajdują się też m.in. Polsat, koncern Ringier Axel Springer z niezapłaconymi fakturami na kwotę 58 tys. zł za ogłoszenia w „Newsweeku” i „Forbesie”, czy Platforma Mediowa Point Group – w tym wypadku chodzi o niezapłacone 154 tys. zł za reklamy w tygodnikach „Wprost” i „Do Rzeczy”. W 2013 i 2014 r. reklamy Private Fly były też publikowane w „Dzienniku Gazecie Prawnej”, „Rzeczpospolitej”, „Gazecie Wyborczej”, „Pulsie Biznesu” i „Playboyu”.

Dotychczas w sprawie przeciwko Przemysławowi N. odbyło się kilka rozpraw, w trakcie których została przesłuchana część świadków. Zdaniem PMPG Polskie Media, występującego jako oskarżyciel posiłkowy, wyłudzenie reklam przez Przemysława N. było działaniem celowym i miało służyć pozyskaniu potencjalnych klientów na usługi lotnicze, które w rzeczywistości w ogóle nie miały być świadczone.

Kulisy działania Przemysława N. ujawnił w tekście autorstwa Michała Majewskiego tygodnik „Wprost”.

Czytaj także:
Odrzutowy przekręt

Czytaj także

 1
  • I oczywiście na liście oszukanych, media i biznesmeni a co robią ich menadżerowie,bo ja staram się sprawdzić z kim i z czym mam do czynienia.Pewnie kończyli prawo u profesor Hanki W, ona tez nic nie kontroluje ,bo pewnie się nie zna.

    Czytaj także