Plaga szczurów opanowała miasto. Zamknięto parki i place zabaw

Plaga szczurów opanowała miasto. Zamknięto parki i place zabaw

Szczur
Szczur / Źródło: Fotolia / kvdkz
W Berlinie zamkniętych zostało kilkanaście parków i placów zabaw. Wszystko przez... plagę szczurów, która opanowała miasto.

Krajowy Urząd ds. Zdrowia i Spraw Socjalnych (LAGESO) podał, że zagrożone są miejsca publiczne w dzielnicach: Prenzlauer Berg, Friedrichshain-Kreuzberg oraz Neukölln. Z kolei szacunki dzielnicowego Zarządu Zieleni Miejskiej wskazują, że w ostatnich pięciu latach populacja szczurów w Berlinie-Mitte wzrosła o 20 procent. W berlińskiej kanalizacji – zdaniem ekspertów – żyje aż 2,4 mln szczurów. 

Jak tłumaczy dzielnicowy Zarząd Zieleni Miejskiej szczury przenoszą się na miejskie tereny zielone, do parków i na place zabaw w poszukiwaniu pożywienia. W skrócie – wszędzie tam, gdzie przebywają turyści, mieszkańcy, czy jest stara kanalizacja, są też szczury. Dodatkowym problemem jest wyrzucanie jedzenia do toalety czy dokarmianie gołębi. 

W 2014 roku w Berlinie przeprowadzono 7,5 tysiąca deratyzacji. W 2016 roku było to już 9100. 

Czytaj także

 4
  • niby one gorsze od plagi bezmózgiego lewactwa?
    faktem jest, wytępiono koty, zamurowano wszystkie piwniczne okienka, w Polsce zresztą też, vide Wrocław.
    • efekt kastrowania i rugowania kotów z miast...to samo czeka Polskę ... a potem tylko krok do Epidemii Dżumy
      • Zabawne. Od momentu kiedy Niemcy poradzili sobie z "plagą" bezpańskich kotów w dużych miastach, to nie są wstanie poradzić sobie z plagą szczurów. A wystarczyło wcześniej pomyśleć 5 min czy chca serenadę w marcu, czy szczury cały rok.
        • Może szczury to też uchodźcy z terenów ogarniętych wojną?

          Czytaj także