Została porwana jako noworodek. Po 40 latach połączyła się z prawdziwą rodziną

Została porwana jako noworodek. Po 40 latach połączyła się z prawdziwą rodziną

Noworodek, buciki, zdj. ilustracyjne
Noworodek, buciki, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fotofabrika
Dziewczynka odebrana matce jako noworodek, po latach poznała swoją rodzinę. Wszystko dzięki akcji grupy argentyńskich kobiet znanej na całym świecie pod nazwą „Babcie z Plaza de Mayo”.

Tożsamość porwanej za młodu Adriany potwierdziły testy DNA. Jej kod genetyczny pasował do krewnych jej rodziców, którzy zniknęli za czasów krwawych rządów wojskowej junty. Nazwisko 40-letniej dziś kobiety na jej prośbę nie zostało podane do wiadomości mediów. Pokazano jedynie jej zdjęcia w objęciach zapłakanej babci. Prawdę na temat swojego pochodzenia poznała, kiedy zmarli jej przybrani rodzice.

– Dowiedziałam się w sobotę, a w poniedziałek już jechałam Babć z Plaza de Mayo. Chciałam wiedzieć, czy jestem córką zaginionych osób. Swoje podejrzenia opierałam głównie na dacie urodzenia – mówiła na specjalnej konferencji prasowej. Praktyka odbierania dzieci aresztowanym rodzicom była szeroko rozpowszechniona w Argentynie w latach 1976-1983.

Adriana to 126 dziecko odnalezione przez organizację Babć z Plaza de Mayo, których misją jest prowadzenie działań na rzecz ofiar argentyńskiej „brudnej wojny”. Stowarzyszenie powstałe w 1977 roku zrzesza setki kobiet. Przed nimi jeszcze dużo pracy, ponieważ szacuje się, że urodzonych w więzieniach i odebranych argentyńskim matkom dzieci żyje obecnie około 500.

Czytaj także

 0

Czytaj także