Atak z użyciem chloru na przedmieściach Damaszku

Atak z użyciem chloru na przedmieściach Damaszku

Damaszek
Damaszek / Źródło: Newspix.pl / fot. ABACA
Na oblężonej przez rebeliantów enklawie na obrzeżach stolicy Syrii Damaszku doszło do ataku z użyciem chloru – informuje BBC, powołując się na lokalne media.

Mieszkańcy regionu Ghouta, gdzie do bombardowań dochodzi niemal codziennie, przekazali informację o zapachu gazu po dzisiejszym ostrzale rakietowym. Pracownicy służby zdrowia donoszą natomiast, że do szpitali trafiło sześć osób z powodu problemów z oddychaniem.

Ghuta położona jest na wschodnich przedmieściach Damaszku i od prawie pięciu lat jest jednym z głównych ośrodków zbrojnej opozycji wobec prezydenta Baszara Al-Asada. Ocenia się, że na oblężonym terenie znajduje się 400 tysięcy osób. Od czasu wybuchu wojny domowej w Syrii pojawiło się wiele doniesień o atakach z użyciem chloru, jednak rząd za każdym razem zaprzecza, jakoby miało dochodzić do stosowania środków chemicznych.

10 stycznia wysoki komisarz ONZ ds. praw człowieka przekazał, że wzrost liczby ataków spowodował na tym terenie śmierć co najmniej 85 cywilów. – We wschodnim regionie Ghouta, gdzie oblężenie spowodowało katastrofę humanitarną, obszary mieszkalne atakowane są dniem i nocą, zmuszając cywilów do ukrywania się w piwnicach – przekazał w oświadczeniu Zeid Ra'ad al-Hussein.

Region Wschodniej Ghouty jest strategicznie ważny, ponieważ rebelianci, którzy tam bazują, są w stanie wystrzelić rakiety w dzielnice mieszkaniowe Damaszku.

Czytaj także

 1
  • Następny wypadek "umiarkowanej bo uzbrojonej" opozycji przy produkcji broni chemicznej, jedynie im przydatnej dla propagandy, bo taktycznie i strategicznie bezużytecznej? Jak widać, to ta zbrojna banda zbójów do dzisiaj bezkarnie trzyma 400 tys. zakładników. IV. neoliberalna LBGTQIAZD ... Rzesza w poszukiwaniu łupu od planu nie odpuści, "regime change" przy pomocy pożytecznych idiotów, "nation bombing" i propaganda jej narzędziami.

    Czytaj także