Dwaj chłopcy uśmiercili pół miliona pszczół. Są zarzuty dla małoletnich wandali

Dwaj chłopcy uśmiercili pół miliona pszczół. Są zarzuty dla małoletnich wandali

Według ustaleń policji wandale z Sioux City w Iowa w USA nie kierowali się żadnym racjonalnym motywem, kiedy niszczyli pasiekę Wild Hill Honey. Straty spowodowane przez chuligański wybryk 12- i 13-latka oszacowano na 60 tys. dolarów.

Galeria:
Zniszczenia w pasiece Wild Hill Honey

Właściciele pasieki podkreślali fakt, że przy okazji zniszczenia 50 uli i całkowitego zdewastowania pasieki, sprawcy nie zabrali żadnych wartościowych sprzętów. Po włamaniu się do szopy z narzędziami, wyrzucili wszystko na śnieg, niszcząc to, co byli w stanie. Ten czysto chuligański akt zszokował ich bardziej, niż ewentualne włamanie połączone z rabunkiem. W wyniku tamtych zdarzeń, zamarzło blisko pół miliona pszczół żyjących w pasiece. Właściciele Wild Hill Honey podejrzewali, że to koniec ich biznesu.

Nie docenili możliwości mediów społecznościowych oraz zaangażowania mieszkańców Sioux City i internautów. W krótkim czasie zdołano zebrać kwotę 60 tys. dolarów, na którą oszacowano zniszczenia. W ciągu miesiąca lokalna policja ujęła też obu sprawców zniszczeń. To 12- i 13-latek, którym postawiono zarzuty grożące w zwykłym przypadku nawet 10 latami więzienia. Jako że sprawa dotyczy małoletnich, będą oni jednak sądzeni na podstawie znacznie łagodniejszych przepisów. Za pośrednictwem swojego konta na Facebooku właściciele pasieki dziękowali wszystkim za hojność i wsparcie. Zapewniali też, że zbiórka pomogła im przetrwać.

Czytaj także

 2