Częste picie naprawdę skraca życie. Dowodem eksperyment na 600 tys. badanych

Częste picie naprawdę skraca życie. Dowodem eksperyment na 600 tys. badanych

Piwo
Piwo / Źródło: Unsplash / Julian Hochgesang
Naukowcy z Uniwersytetu w Sunderlandzie dowodzą, że im częściej pijemy napoje alkoholowe, tym krócej będziemy żyć. Wyniki swoich badań opublikowali na łamach prestiżowego magazynu „Lancet”.

Opierając się na próbie 600 tysięcy osób pijących, badacze z Sunderlandu połączyli fakt nadużywania alkoholu z długością naszego życia. Odkryli, że już 10 drinków tygodniowo potrafi skrócić średnią spodziewaną długość życia o pół roku. Oczywiście im więcej pijemy, tym więcej czasu sobie odbieramy. Grupa pijących od 10 do 15 drinków w tygodniu może spodziewać się życia krótszego już o dwa lata. Powyżej 18 drinków w tygodniu prowadzi już do życia krótszego średnio aż o pięć lat.

Ile można wypić bez obaw o zdrowie?

Prowadzący badania John Mooney z Uniwersytetu w Sunderlandzie podkreślał, że są to wyniki dla ogromnej próby ludzi. Nie da się na ich podstawie określić, jakie skutki będzie miała dodatkowa lampka wina dla konkretnej osoby. – Głównym przesłaniem jest fakt, że im więcej wypijesz, tym bardziej ucierpi twoje zdrowie i skróci się spodziewana długość życia. Dlatego aby uniknąć takiego scenariusza, powinieneś pić w granicach zalecanych przez lekarzy - tłumaczył. Jak dodał, najlepiej nie przekraczać 14 porcji alkoholu na tydzień.

Pić, czy nie pić?

– Mimo że uważam te badania za poparte bardzo mocnymi dowodami, debata na temat efektów spożywania alkoholu będzie kontynuowana, bo jest on aż w takim stopniu społecznie akceptowany – mówił dr paul Innerd z tej samej uczelni. – Gdy badania stają się większe i lepsze, znajdujemy więcej dowodów na szkodliwość alkoholu nawet w małych dawkach. Do dużych badań potrzeba jednak dużo czasu. Czy więc podawanie swojemu organizmowi alkoholu to w ogóle dobry pomysł? W tej chwili wiele osób ma co do tego wątpliwości – stwierdził. – Alkohol przenika do każdej komórki ciała. Kiedy już tam jest, uszkadza DNA. To z kolei przyspiesza starzenie i zwiększa ryzyko zachorowań na raka – zwracał uwagę.

Czytaj także:
Zdzisław „95 proc. alkoholu piję służbowo” Kręcina zawitał na Twittera. Pobije rekord?

/ Źródło: chroniclelive.co.uk

Czytaj także

 6
  • Charlesowi Bukowskiemu alkohol bardzo zaszkodził. Był skrajnym alkoholikiem, a przy tym amerykańskim poetą, powieściopisarzem, nowelistą, scenarzystą filmowym i rysownikiem. Zmarł w wieku 74 lat, ze starości - nie jednemu abstynentowi się aż tyle nie udało. Jeszcze niedawno można było przeczytać, że alkohol w umiarkowanych ilościach jest wskazany - w końcu to dar natury. Papierosy też są zabójcze - Maria Czubaszek dożyła 77 lat i nigdy nie żałowała, że tak dużo paliła. Kiedyś przyszło mi do głowy: łajdak, czy święty (nikomu niczego nie przypisuję) - wszyscy w końcu umierają. Łajdak przynajmniej niczego (sobie) nie żałuje.
    • Najzdrowszy jest samogon bo wódka sklepowa ma całą tablice Mendeliewa w sobie dlatego ludzie padają
      •  
        Skoro częste picie skraca życie to jakim cudem Kręcina jeszcze żyje i nadal 75% bardzo drogich alkoholi przepija z dotacji z naszych podatków na PZPN ...??? Ma wprost na to jakiś argumencik?
        • Znacie ten dowcip? Spotyka sie 7 Żydów, w interesach, zaczynają z koszernym winem, kłócą się, po tym jak się dogadali oblewają sukces koszerną wódką i idą do domu.
          Spotyka się 7 Polaków, w interesach, zaczynają z piwem, kłócą się, jeden nawet oberwał, po tym jak się dogadali oblewają sukces wódką i idą do domu.
          Spotyka się 7 muzułmanów, w interesach, przy herbatce, kłócą się, uprowadzają samolot i wysadzają się wraz z zakładnikami, trzeźwo, bez alkoholu, w powietrze, inshallah!
          Winorośl to dar Boży, którego nadużywać nie wolno …
          • Przez wypijanie pół litra dziennie - żył tylko 105 lat, a mógł 120...... faktycznie picie wódy skróciło mu życie aż o 15 lat....