Nagrał pod prysznicem 34 kobiety. „Dla dreszczyku i ryzyka bycia złapanym”

Nagrał pod prysznicem 34 kobiety. „Dla dreszczyku i ryzyka bycia złapanym”

Kobieta pod prysznicem (zdj. ilustracyjne)
Kobieta pod prysznicem (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / rh2010
Obywatel Nowej Zelandii przyznał się do nagrania 34 kobiet – klientek w jego pensjonacie. Kamery ukrywał w pojemnikach z szamponem, a gotowe filmy publikował w internecie. O sprawie informuje BBC.

Ofiarami zboczeńca padały turystki, które zatrzymały się w jego pensjonacie w regionie Hawke's Bay na nowozelandzkiej Wyspie Północnej. Właściciel cierpliwie nasłuchiwał odgłosu lanej wody, a później nagrywał klientki, uruchamiając zdalnie kamerę zamontowaną pod prysznicem. Swój przestępczy proceder uprawiał krótko, ale intensywnie. Od listopada 2017 roku do lutego 2018 zdołał zapisać na swoim komputerze 219 plików wideo.

Same nagrania to jednak nie wszystko. Oskarżony przyznał się także do zamieszczania filmów w internecie. Jego ofiary, głównie kobiety poniżej 30 roku życia, filmowane były od ramion do kolan. Często jednak kamera była w stanie uchwycić także ich twarze. Wizerunki te, czasem rzem z danymi kobiet, trafiały na internetowe strony pornograficzne. Policja zdołała odszukać wszystkie nagrane kobiety. W swoich zeznaniach przed sądem mówiły później o szoku, poczuciu wstydu, złości i poniżeniu.

W momencie aresztowania właściciel pensjonatu tłumaczył policjantom, że „zrobił to dla dreszczyku i ryzyka bycia złapanym”. Potwierdził też, że pod zamieszczonymi w sieci filmami zostawiał komentarze zachęcające ludzi do pozytywnego oceniania jego dokonań, które miały mobilizować go do dalszego nagrywania. Nowozelandzka policja zapewnia, że materiały filmowe zostały usunięte z sieci. Jednocześnie sąd podjął decyzję o nieujawnianiu wizerunku i danych osobowych zboczeńca ze względu na stan zdrowia jego żony. Kobieta zmaga się z poważnymi problemami psychicznymi. Nie wiadomo jednak, jak przyjmie ewentualny wyrok skazujący. Jej mężowi grozi 14 lat więzienia.

Czytaj także:
Skandal w Hrubieszowie. W centrum miasta wyświetlono... film pornograficzny

Czytaj także

 2
  • Nie rozumiem tylko dlaczego zaraz zboczeniec? Facet podgląda baby - jest opcja bo ma pensjonat może posunął się trochę za daleko w kwestii prywatności, ale z pewnością nie zboczeniec. Zboczeniec to przykładowo jak zdrowy młody facet stara się pchać penisa w drugiego faceta i jeszcze uważa że to "nornalne" to jest dopiero patologia