Wypadek w Leszczawie. Autokar stoczył się ze skarpy, trzy osoby nie żyją

Wypadek w Leszczawie. Autokar stoczył się ze skarpy, trzy osoby nie żyją

Zdjęcie z miejsca wypadku
Zdjęcie z miejsca wypadku / Źródło: Policja
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w piątek wieczorem w Leszczawie Dolnej. Autokar na ukraińskich numerach rejestracyjnych stoczył się ze skarpy. Nie żyją co najmniej trzy osoby.

Informację o wypadku przekazało radio RMF FM. Około godz. 23 na drodze nr 28 między Przemyślem a Sanokiem autobus na ukraińskich numerach rejestracyjnych nagle zjechał z trasy, stoczył się ze skarpy i wpadł w 30-metrową przepaść.. Pojazd kilkukrotnie dachował. Autokarem podróżowały 54 osoby. Do tej pory potwierdzono śmierć trzech osób. Wiele osób jest rannych, przewieziono je do pobliskich szpitali.

Wypadek na „zakręcie śmierci”

Droga między Przemyślem i Sanokiem została całkowicie zablokowana. Rzecznik straży pożarnej z Przemyśla, mł brg. Grzegorz Latusek przekazał, że w miejscowej szkole podstawowej otworzono punkt pomocy dla poszkodowanych. Z informacji podawanych około północy wynikało, że przebywało tam ponad 20 osób.

Z kolei dziennikarz Onetu przekazał na Twitterze, że wypadek miał miejsce na tzw. „zakręcie śmierci”. W przeszłości dochodziło tu już do wypadków. Nie podano jeszcze, dlaczego autobus zjechał z trasy i stoczył się ze skarpy. Z kolei portal terazkrosno.pl przekazał, że autokar wypadając z zakrętu uderzył w bariery ochronne i ustawiony tam krzyż.

Czytaj także:
W Rybniku ojciec wyciągał z płonącego auta 3-latka. Gapie zamiast pomóc, nagrywali

Galeria:
Zdjęcia z miejsca wypadku w Leszczawie

Czytaj także

 0