Minister od cyberbezpieczeństwa nigdy nie używał komputera. Japończycy w szoku

Minister od cyberbezpieczeństwa nigdy nie używał komputera. Japończycy w szoku

Bardzo stary model komputera
Bardzo stary model komputera / Źródło: Pixabay / andreas160578
Nowy japoński minister od cyberbezpieczeństwa wprawił w zakłopotanie cały kraj, kiedy przyznał, że nigdy w życiu nie korzystał z komputera. Informacja szybko stała się hitem na świecie.

– Odkąd skończyłem 25 lat i uzyskałem niezależność, zrzucałem te zadania na swoich pracowników i sekretarki. Przez całe swoje życie nie używałem komputera – powiedział minister Yoshitaka Sakurada, cytowany przez agencję informacyjną Kyodo. 68-latek w ubiegłym miesiącu został mianowany szefem resortu odpowiedzialnego za cyberbezpieczeństwo. Do jego obowiązków należy m.in. nadzór nad odpowiednim zabezpieczeniem informatycznym, Igrzysk Olimpijskich w Tokio w 2020 roku. Jak nietrudno się domyślić, jego niespodziewana deklaracja wystawiła na pośmiewisko cały jego obóz polityczny.

Przedstawiciel opozycyjnej Partii Demokratycznej – Masato Imai, w reakcji na słowa ministra wyraził swoje zdumienie. – Wydaje mi się to nieprawdopodobne, aby ktoś odpowiedzialny za cyberbezpieczeństwo nigdy nie używał komputera – stwierdził. Sakurada odpowiada jednak, że pozostali urzędnicy posiadają odpowiednie doświadczenie i jest pewien, że w jego resorcie nie będzie żadnych problemów. To będzie można stwierdzić oczywiście dopiero po fakcie. Już teraz wiadomo jednak, że internauci z Japonii i świata mają używanie. W internecie zaroiło się od kpin i ciętych komentarzy, opisujących tę sytuację.

Czytaj także:
Miliarder z Japonii zapłaci SpaceX, by polecieć na Księżyc. Zabierze znajomych

Czytaj także

 3
  •  
    jedyny sposób aby być w 100% zabezpieczonym przed cyberatakiem to wywalić komputery hahaha
    • Podobnie minister transportu nigdy nie prowadził TIRa, minister rolnictwa nie potrafi orać i doić krówek, minister kultury nigdy nie napisała książki, a minister finansów nie ma pojęcia o pracy na kasie i księgowości. Ba! - minister MON nigdy nie odbył przeszkolenia wojskowego! Tylko jakiś kompletnie odrealniony gamoń może się temu dziwić w dzisiejszych czasach.