W 2019 wejdziemy bez fajerwerków? Nowa sylwestrowa moda ogarnia kolejne miasta

W 2019 wejdziemy bez fajerwerków? Nowa sylwestrowa moda ogarnia kolejne miasta

Fajerwerki, zdjęcie ilustracyjne
Fajerwerki, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: X-news
Wielkie pokazy sztucznych ogni odejdą do lamusa? Wiele na to wskazuje kolejne polskie miasta rezygnują z tej formy witania nowego roku. Argumentem jest w tym wypadku troska o samopoczucie zwierząt.

Kolejne miasta odwołują pokazy fajerwerków. Jak zapewniają politycy, wszystko w trosce o naszych czworonożnych przyjaciół, dla których wystrzałowa noc jest pełna strachu. Zamiast petard mają być między innymi pokazy ognia lub spektakle laserowe. – Zwierzętom w tym dniu też powinno być dobrze i też powinny czuć się bezpiecznie – powiedział Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia. – Był już mapping, który pokazywał historię naszego miasta, a w tym roku będzie pokaz światła i ognia – dodał Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

Prezydent Warszawy Rafał już przed miesiącem zapowiedział, że podczas miejskiego sylwestra nie będzie pokazu fajerwerków. Zamiast tego ratusz zorganizuje pokaz laserowy. Dzięki tej decyzji dołączyła do miast, które zrezygnowały z witania nowego roku sztucznymi ogniami i petardami. W ubiegłych latach zdecydowały się na to już władze Krakowa, Poznania, Słupska, Białegostoku i Sosnowca. W tym roku taką decyzję podjęli również prezydent Torunia Michał Zaleski oraz rządzący Olsztynem Piotr Grzymowicz.

WOŚP również bez fajerwerków

Po ogłoszeniu decyzji Trzaskowskiego zaczęły pojawiać się pytania, czy podobna decyzja zostanie wydana również w przypadku finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który odbywa się dwa tygodnie po Nowym Roku. O godzinie 20 tradycyjnie organizowany jest pokaz pirotechniczny pod nazwą „światełko do nieba”. Do sprawy na swoim profilu na  odniósł się Jurek Owsiak.

„Nie strzelamy! Dzięki za wczorajszą kulturalną dyskusję. Mam nadzieję, że nasze odstąpienie od pokazu fajerwerków przyczyni się do globalnego zakazu urządzenia strzelania na dziko, co istotnie jest wielką zmorą sylwestrowego dnia, nie tylko w dużych miastach, ale całej Polsce”.


Czytaj także

 1
  • Brawo... Orwell przewraca się w głowie. "Nie będę świętował bo pieski". Jak ci dzbanie fajerwerki psa straszą to jedź na wieś. Trzeba było myśleć o tym zanim psa kupiłeś. Idiotów nie brakuje. Świat stanął na głowie. jedni nie chcą strzelać fajerwerkami bo pieski inni nie chcą żreć karpia na wigilii bo karp też ma uczucia a jeszcze inni robią aborcje bo mają za małe mieszkanie. Najciekawsze jest to że nikt nie wspomina w tej żenującej opowieści o dzieciach, których życie jest wg mnie niewspółmiernie ważniejsze niż jakichś kundli.
    Aha i żeby nie było: ja fajerwerków nie kupuję od 20 lat bo mnie to po prostu nie bawi. Ale nie zabraniam innym strzelać. Niech sobie strzelają jak mają chęć, to jest sylwester.