Pijany Polak trafił na nagłówki włoskich portali. Podawał się za Andrija Szewczenkę

Pijany Polak trafił na nagłówki włoskich portali. Podawał się za Andrija Szewczenkę

Andrij Szewczenko
Andrij Szewczenko / Źródło: Newspix.pl / Lukasz Grochala - Agencja Przeglad Sportowy
Nie tylko sportowe portale donoszą o Polaku, który we Włoszech podawał się za legendę AC Milanu. 40-latek twierdził, że jest Andrijem Szewczenką.

Historia 40-letniego Polaka nie byłaby niczym niezwykłym, gdyby nie fikcyjna tożsamość, którą przyjął dla oszukania policji. Mężczyzna był skazany na areszt domowy za kradzież paneli słonecznych. Postanowił jednak bez zgody sądu zmienić miejsce pobytu. Wpadł po trzech tygodniach, w miejscowości San Giuseppe Vesuviano pod Neapolem.

Kiedy policjanci chcieli aresztować Polaka, ten był kompletnie pijany. Przekonywał funkcjonariuszy, że nazywa się Andrij Szewczenko i jest legendarnym piłkarzem AC Milanu. Jak nietrudno się domyślić, policjanci nie dali się nabrać i odstawili mężczyznę do aresztu. Wkrótce nasz rodak znów stanie przed włoskim sądem.

Andrij Szewczenko to znany w całych Włoszech piłkarz, który w barwach AC Milanu zdobył 127 bramek, a łącznie w swojej karierze nastrzelał ich 246. To pierwszy Ukrainiec, który zdobył Ligę Mistrzów (w 2003 roku) i Złotą Piłkę (w 2004 roku). Obecnie jest trenerem reprezentacji swojego kraju. Jego kontrakt rozpoczął się 14 lipca 2016 roku i ma potrwać do końca lipca 2020 roku.

Czytaj także:
Di Maria z piwem na meczu Ligi Mistrzów. Memy po incydencie na Old Trafford

Czytaj także

 0