KEP ujawnił dane dot. pedofilii wśród duchownych. „To nie jest problem samego Kościoła”

KEP ujawnił dane dot. pedofilii wśród duchownych. „To nie jest problem samego Kościoła”

Przewodniczący KEP, Abp Stanisław Gądecki
Przewodniczący KEP, Abp Stanisław Gądecki / Źródło: Newspix.pl / Bartosz Jankowski
Konferencja Episkopatu Polski przedstawiła dane dotyczące wykorzystywania seksualnego dzieci w Kościele. – Jest to problem Kościoła własnie ze względu na autorytet moralny, na odpowiedzialność i na zobowiązanie, jakie podejmował każdy z duchownych dobrowolnie. Natomiast to nie jest problem samego Kościoła, to jest problem całego świata – mówił o pedofilii przewodniczący KEP, abp Stanisław Gądecki.

382 zgłoszone przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich w latach 1990-2018, w tym 198 dotyczące osób poniżej 15 roku życia – to statystyki dotyczące pedofilii wśród duchownych, które przedstawiła w czwartek 14 marca Konferencja Episkopatu Polski. Po przedstawieniu danych głos zabrali biskupi zgromadzeni na konferencji prasowej.

„Problem globalny”

Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki stwierdził, że pedofilia „nie jest problemem tylko instytucji, ale to jest problem globalny”. – Do tej pory przyzwyczailiśmy się do tego hasła ukutego ideologicznie, mianowicie: pedofilia w Kościele. To hasło, dość zręcznie dobrane, miało z jednej strony wskazać na problem jaki istnieje, a z drugiej – poderwać autorytet Kościoła i doprowadzić do tego, żeby zaufanie wiernych do instytucji Kościoła zostało zniszczone – zaznaczył duchowny. – Jest to problem Kościoła własnie ze względu na autorytet moralny, na odpowiedzialność i na zobowiązanie, jakie podejmował każdy z duchownych dobrowolnie. Natomiast to nie jest problem samego Kościoła, to jest problem całego świata – dodał cytowany przez gazeta.pl.

Abp Gądecki zaznaczył, że powinno mówić się „o całej skali problemów nadużyć wobec dzieci: turystyce seksualnej, handlu organami, zmuszaniem dzieci do tego, aby były żołnierzami". – Dziecko jest bezbronne. Powinniśmy wrócić do istoty problemu, a nie marginalnego problemu jakim jest pedofilia. Dzieci cierpią nie tylko z powodu pedofilii – stwierdził. Duchowny zabrał głos w sprawie edukacji seksualnej w szkołach. – Z jeden strony tworzy się programy seksualizacji dzieci, aby jak najwięcej zarobić na środkach antykoncepcyjnych i puścić w ruch życie seksualne życie. A z drugiej strony atakuje się skutki, to co doprowadziło do późniejszego przestępstwa – stwierdził abp Gądecki.

Podczas konferencji poruszono kwestię celibatu. Przewodniczący KEP ocenił, ze bezżeństwo duchownych nie jest problemem, ponieważ przypadki pedofilii pojawiają się również u protestantów, gdzie celibat nie obowiązuje.

Dane statystyczne

„Łączna liczba ofiar we wszystkich (również niepotwierdzonych) przypadkach poniżej 15 r.ż. wynosiła 345. Natomiast powyżej 15 roku życia – 280. Wśród ofiar, we wszystkich zgłoszonych przypadkach łącznie małoletni płci męskiej stanowili 58,4 proc., natomiast małoletni płci żeńskiej 41.6 proc”. – poinformowała komunikacie KEP. „Spośród zakończonych spraw wydaleniem ze stanu duchownego skutkowało 25,2 proc. postępowań” – podaje Konferencja. W 40,3 proc. przypadków zastosowano inne kary takie jak suspensa, upomnienie kanoniczne, zakaz pracy z małoletnimi, pozbawienie urzędu, ograniczenie posługi lub zakaz wystąpień publicznych.

Ilu przeniesiono na inną parafię?

Sprawy zakończone innymi skutkami (nałożenie pokuty, przeniesienie na inną parafię, przeniesienie poza duszpasterstwo parafialne, do domu emeryta albo domu chorych księży, terapia, samowolne opuszczenie diecezji) stanowiły 11,5 proc. W 12,6 proc. dochodziło do umorzenia postępowania ze względu na śmierć osoby oskarżanej, samobójstwo lub brak wystarczających dowodów albo zły stan zdrowia. Uniewinnieniem oskarżonego kończyło się 10,4 proc. spraw.

– Każda z tych ofiar powinna w nas duchownych budzić ból,wstyd, poczucie winy, że do takich sytuacji doszło. Nigdy dosyć pokuty. To jest wstrząs,który rani całą wspólnotę Kościoła – komentował na konferencji po ogłoszeniu danych prymas Polski abp Wojciech Polak. – Problem jest globalny, natomiast próbuje się go sprowadzić na margines. To problem Kościoła ze względu na autorytet moralny. Ze względu na liczby jest to problem społeczny – mówił przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki.

Czytaj także:
Ksiądz brał udział w orgiach, teraz wraca do kościoła. „Jesteśmy gotowi mu przebaczyć”

Źródło: Gazeta.pl / KEP

Czytaj także

 16
  •  
    Zawsze myslalem, ze to jest problem prokuratury i sadow, a nie korporacji, pracodawcy, kosciola, barmana, psa sasiada czy kotka zony.
    •  
      za te klamstwa skonczycie jak kler w irlandi
      • Ludność Polski to ok. 38,5 milionów mieszkańców, ludność księży to niecałe 31 tysięcy. Księża stanowią zatem 0,08% populacji Polski. Dlatego wychodzi z tego, że liczba pedofilów wśród kapłanów jest ogromna nawet gdy uwzględnimy, że ujawniono tylko dane szczątkowe bardzo uszczuplone przez episkopat.
        •  
          Pedofile napisali raport o pedofilach, hehe... czy to może być wiarygodne?

          ...ale i tak to co napisali powinno wystarczyć prokuratorowi do wszczęcia śledztwa z urzędu - jest wyraznie mowa nie tylko o przypadkach molestowania ale także o przypadkach tuszowania takich spraw w zorganizowany sposób. To jest zorganizowana siatka pedofilska - nietykalna kasta w kraju dobrej zmiany i pisiej prokuratury
          • Smród wokół kościelnej pedofili był już tak ogromny, że episkopat zgodził się na ogłoszenie danych bardzo szczątkowych tzw. wierzchołka góry lodowej. Prawdziwych danych episkopat nigdy nie ujawni, bo PiSuary i radiomaryjcy byliby zdruzgotani.