Chciała tylko upiec ciasto. Spaliła w piecu oszczędności narzeczonego

Chciała tylko upiec ciasto. Spaliła w piecu oszczędności narzeczonego

Piekarnik (zdj. ilustracyjne)
Piekarnik (zdj. ilustracyjne) / Źródło: MaxPixel/domena publiczna
Mieszkanka Włoch puściła z dymem 40 tys. euro. Nie było w tym jednak jej winy. Za tę kuchenną katastrofę odpowiadał jej narzeczony, który ukrywał pieniądze w piekarniku.

Ta niezwykła historia wyszła na jaw dopiero podczas procesu przeciwko byłemu już narzeczonemu pechowej Włoszki. Mężczyzna oskarżony był o pranie brudnych pieniędzy. Sąd w Padwie oskarżał go o przestępstwa na łączną sunmę 40 milionów euro, także utrata 40 tys. raczej nie była dla niego sprawą życia i śmierci.

Pechowy przypadek wyszedł na jaw dzięki podsłuchom, które policja założyła w domu pary. Narzeczona podejrzanego o spaleniu pieniędzy opowiedziała swojej siostrze. Tłumaczyła, że nie wiedziała o zwyczaju swojego partnera, który spore sumy ukrywał przed policją np. właśnie w piekarniku.

Proces przedsiębiorcy toczył się przed sądem w Padwie. Włoskie służby finansowe są przekonane, że owe 40 tysięcy to zaledwie drobny ułamek sumy, którą mężczyzna ukrywał w swoim domu.

Czytaj także:
Nieudane świąteczne ciasto? Ci kucharze mieli znacznie większego pecha

Źródło: tgcom24

Czytaj także

 0